
W skrócie
-
Zaufanie Finów do Stanów Zjednoczonych jako gwaranta bezpieczeństwa znacznie spadło, a tylko 39 proc. społeczeństwa uważa, że USA udzieliłoby pomocy w przypadku wojny.
-
Fińskie media wiążą ten spadek z działaniami Donalda Trumpa i zmianą polityki zagranicznej USA, która stawia większy nacisk na samodzielność Europy.
-
Pomimo spadku zaufania do Amerykanów, aż 85 proc. Finów popiera członkostwo w NATO.
Zaufanie Finów do Amerykanów załamało się – tak fińska prasa komentuje w środowych wydaniach najnowszy sondaż.
„Ilta-Sanomat” (IS) przypomniał, że dwa lata temu, za kadencji prezydenta Joe Bidena, zaufanie do USA było większe. Wtedy też, w 2023 r., Finlandia przystąpiła do NATO.
Rosnąca nieufność – pisze helsińska prasa – wynika z działań obecnego prezydenta USA Donalda Trumpa i ze zmiany linii polityki zagranicznej amerykańskiej administracji, zgodnie z którą Rosja nie jest już traktowana jako bezpośrednie zagrożenie, a Europa ma być bardziej zdana na siebie i wziąć odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo.
Sondaż. Finowie tracą zaufanie do Amerykanów, zapytano o pomoc w razie wojny
Z najnowszego raportu Rady Planowania Obrony Narodowej (MTS) wynika zarazem, że poparcie Finów dla członkostwa w NATO wciąż utrzymuje się na wysokim 85-procentowym poziomie, co – jak napisał „IS” – „pokazuje pewną sprzeczność w wynikach sondażu, ponieważ NATO w obecnej formie nie istniałoby bez USA”.
MTS jest stałym parlamentarnym organem doradczym, który funkcjonuje od lat 70. ub. wieku. Do zadań tego gremium należy m.in. monitorowanie nastrojów społecznych w zakresie polityki bezpieczeństwa i obronnej, jak również przygotowanie społeczeństwa do sytuacji kryzysowych i wyjątkowych poprzez działania informacyjne. Rada cyklicznie przeprowadza badania opinii publicznej w tym zakresie.












