
W skrócie
-
25-letni mężczyzna zabił swojego 61-letniego ojca i sam powiadomił o tym służby. Do tragedii doszło w Sosnowcu.
-
Motywem zbrodni był narastający konflikt rodzinny, a w przeszłości zarówno sprawca, jak i ofiara byli objęci postępowaniami karnymi.
-
Podejrzany został aresztowany na trzy miesiące, przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.
Sąd aresztował 25-latka, który w jednym z domów w Sosnowcu zabił swojego 61-letniego ojca. W miniony weekend mężczyzna sam powiadomił służby o popełnionej zbrodni – podała w poniedziałek policja.
Ofiara miała kilkadziesiąt ran zadanych nożem, wszystko wskazuje na to, że tłem zbrodni był konflikt rodzinny – wynika z informacji prokuratury.
Sosnowiec. Ojciec zginął z ręki 25-letniego syna
Podkomisarz Katarzyna Cypel-Dąbrowska z Komendy Miejskiej Policji w Sosnowcu poinformowała, że dyżurny policji dostał zgłoszenie o przestępstwie w sobotę przed godziną 10. – Osobą zgłaszającą był 25-letni mężczyzna, który poinformował, że zabił swojego 61-letniego ojca – dodała policjantka.
Na miejsce skierowani zostali policjanci oraz służby ratunkowe. Funkcjonariusze potwierdzili, że w domu jest ciało 61-latka. Policjanci pracujący pod nadzorem prokuratora zatrzymali 25-latka, zabezpieczali ślady i dowody, które będą kluczowe dla wyjaśnienia wszystkich okoliczności przestępstwa.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu Bartosz Kilian, że podejrzany Patryk M. został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Sosnowiec-Południe, gdzie usłyszał zarzut zabójstwa. Przyznał się do winy i odmówił złożenia wyjaśnień. W niedzielę sosnowiecki sąd uwzględnił wniosek prokuratury o aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. Może mu grozić dożywocie.
Zabójstwo w Sosnowcu. Konflikt rodzinny zakończony zbrodnią
W domu, w którym doszło do zabójstwa, śledczy zabezpieczyli narzędzie zbrodni – nóż, którym sprawca zadał ofierze kilkadziesiąt ciosów. Sekcja zwłok ma zostać przeprowadzona w najbliższych dniach. – Z dotychczasowych ustaleń wynika, że motywem zbrodni był narastający przez lata konflikt z ojcem – powiedział prok. Kilian.
Jak wynika z nieoficjalnych informacji ustalonych w czasie śledztwa, rodzina była w przeszłości objęta procedurą Niebieskiej Karty. Zarówno 25-latek, jak i jego ojciec przewijali się w postępowaniach karnych i kierowano przeciwko nim akty oskarżenia. Ojciec odpowiadał za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a syn za jazdę po alkoholu i zniszczenie mienia.













