
Przypomnijmy, zgodnie z planem we wtorek miało się odbyć druga próba przeprowadzenia Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK. Członkowie mieli się zająć projektem budżetu TK na kolejny rok. W czerwu nie doszło do posiedzenia z powodu braku kworum.
Sędziowie wezwali policję do TK.
Według wcześniejszych ustaleń medialnych czworo z sześciorga sędziów, którzy w marcu zostali wybrani do TK przez Sejm, nie zaproszono na zgromadzenie. Przed siedzibą TK sędziowie wzięli udział w konferencji prasowej, podczas której sędzia Szostek poinformował, że sędziowie Marcin Dziurda i Krystian Markiewicz w ogóle nie zostali wpuszczeniu do budynku TK. To ich zaprzysiężenia odmówił wcześniej Karol Nawrocki.
– Przed chwilą opuściliśmy (…) zgromadzenie ogólne, które zostało zwołane przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, gdyż jako sędziowie TK bardzo poważnie traktujemy konstytucję, bardzo poważnie traktujemy Trybunał, bardzo poważnie traktujemy polskie prawo – relacjonował Szostek.
Sędzia Markiewicz wyjaśnił w rozmowie z dziennikarzami, dlaczego wezwano policję.
– Jeżeli uniemożliwiono mi wejście do budynku TK i uczestnictwo w zgromadzeniu, to znaczy, że złamano prawo – podkreślił Markiewicz. Dodał również, że „kiedy łamane jest prawo, dzwoni się na policję”.
Do budynku wpuszczono natomiast sędziów Macieja Taborowskiego i Annę Korwin-Piotrowską, którzy również nie zostali zaprzysiężeni przez prezydenta. Nie mogli jednak głosować.
Policja w TK. Święczkowski: „Próba zamachu”
Do sprawy odniósł się także podczas późniejszej rozmowy z dziennikarzami Waldemar Żurek. – Zakładam, że były podejmowane próby uniemożliwienia uczestnictwa sędziów prawidłowo wybranych w zgromadzeniu (ogólnym) sędziów trybunału, które zwołał pełniący obowiązki prezesa Trybunału Konstytucyjnego – przekazał. Minister sprawiedliwości potwierdził również, że na miejscu pojawił się prokurator.
– Mogę powiedzieć, że jest prowadzone śledztwo, które zostało uruchomione przez legalnie wybranych sędziów, ich pismem skierowanym do prokuratury, że uniemożliwia im się pracę, do której są wybrani – poinformował.
Z kolei na antenie TV Republika sytuację skomentował prezes TK Bogdan Święczkowski. Przekazał, że na wniosek sędziów Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka zaprosił na zgromadzenie TK „jako gości dwie osoby wybrane na stanowisko sędziów”. Podkreślił, że nie zaprosił na nie Krystiana Markiewicza oraz Marcina Dziurdy, ponieważ „na poprzedniej próbie odbycia zgromadzenia ogólnego dostali się na salę obrad bez jego zgody; można to nazwać nawet wtargnięciem”.
Jego zdaniem wydarzenia, których doszło we wtorek, były próbą „zamachu na konstytucyjny organ państwa, jakim jest Trybunał Konstytucyjny”.

