Spór wokół „Bohaterów UPA”. Wiceszef MSZ Ukrainy spotkał się z polskim dyplomatą

W ostatnich dniach trwa dyskusja na temat decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”. Ukraińska Powstańcza Armia uznawana jest w Polsce za formację zbrodniczą.

Komunikat MSZ Ukrainy

Po spotkaniu z Łukasiewiczem MSZ w Kijowie poinformowało we wtorek 2 czerwca na Facebooku, że podczas trwającej od ponad czterech lat wojny Rosji przeciwko Ukrainie szczególnie ważna jest mobilizacja społeczeństwa na rzecz wspierania armii.

Zobacz wideo 59 proc. Rosjan nie czuje odpowiedzialności moralnej za śmierć Ukraińców

Ukraiński wiceminister „zaznaczył, że historyczne doświadczenie walki UPA dla wielu Ukraińców kojarzy się przede wszystkim z dążeniem do niepodległości, walką przeciwko reżimowi sowieckiemu oraz oporem wobec okupacji ukraińskich terytoriów przez ZSRR”.

Wiceszef MSZ Ukrainy wspomniał o Wołyniu

Miszczenko podkreślił, że we wspólnej historii ukraińsko-polskiej były również karty tragiczne, „w szczególności związane z wydarzeniami tragedii wołyńskiej”. Ocenił, że w tym kontekście najbardziej istotne są profesjonalne i obiektywne badania przeszłości.

„Strony podkreśliły znaczenie kontynuowania wspólnej pracy nad trudnymi kwestiami pamięci historycznej w duchu wzajemnego szacunku i odpowiedzialności, ponieważ obiektywna ocena przeszłości jest ważnym warunkiem porozumienia w imię wspólnej przyszłości” – zaznaczyło MSZ Ukrainy.

Ukraiński dyplomata zwrócił uwagę na potrzebę współpracy, w tym poprzez wzajemne zgody na prowadzenie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych w obu państwach. „Ołeksandr Miszczenko podziękował za konsekwentne wsparcie Ukrainy ze strony Polski oraz solidarność polskiego społeczeństwa z narodem ukraińskim w warunkach trwającej rosyjskiej agresji. Z kolei Piotr Łukasiewicz zapewnił, że Polska będzie nadal udzielać Ukrainie wszechstronnego wsparcia w celu jak najszybszego przywrócenia jej integralności terytorialnej” – oświadczyło ukraińskie MSZ.

Reakcje na decyzję Wołodymyra Zełenskiego

Decyzja Zełenskiego w sprawie nadania jednej z jednostek imienia „Bohaterów UPA” wywołała falę krytyki w Polsce. Premier Donald Tusk ocenił ją jako niepokojącą, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz jako nie do przyjęcia. Szef MSZ Radosław Sikorski wskazał, że na polsko-ukraińskiej kłótni o przeszłość zyska tylko Władimir Putin. Prezydent Karol Nawrocki stwierdził, że Zełenskiemu powinien zostać odebrany Order Orła Białego. Zaproponował, by 8 czerwca było to jednym z punktów posiedzenia Kapituły Orderu.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

Udział
Exit mobile version