W Gabinecie Owalnym prezydent USA Donald Trump przyjmuje swojego ukraińskiego odpowiednika Wołodymyra Zełenskiego. Rozmowy miały rozpocząć się one o godzinie 9:30 czasu waszyngtońskiego (15:30 w Polsce). Ukraiński lider przybył jednak do Białego Domu z około 20-minutowym opóźnieniem.
Kilkadziesiąt minut później, o godzinie 11:00 (17:00 czasu polskiego), do Białego Domu przyjechał premier Izraela Benjamin Netanjahu. Obaj przywódcy – ukraiński i izraelski – wezmą udział w pogrzebie zmarłego senatora Partii Republikańskiej Lindseya Grahama, znanego z twardego wsparcia dla Kijowa.
Spotkanie w Białym Domu ma być krótkie i zamknięte dla mediów. Po rozmowach z Trumpem Zełenski uda się na Kapitol, gdzie spotka się ze wszystkimi stoma senatorami.
Po rozmowie liderów rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt przekazała, że spotkania Trumpa, które przeprowadził z Zełenskim i Netanjahu, były pozytywne i produktywne. Z kolei Zełenski poinformował po rozmowach, że jednym z poruszonych tematów była produkcja pocisków do systemów Patriot. Ocenił, że było to dobre spotkanie.
Spotkanie Trump-Zełenski w Białym Domu. Priorytetem obrona przeciwrakietowa
Jak przekazało agencji Reuters ukraińskie źródło, priorytetem rozmów w Waszyngtonie ma być uzyskanie zgody administracji Trumpa na zakup pocisków do baterii Patriot. To już drugie w tym miesiącu spotkanie Trumpa z Zełenskim – wcześniej rozmawiali podczas szczytu NATO w Ankarze, gdzie Trump zapowiedział, że USA zgodzą się na produkcję systemów Patriot przez Ukrainę na licencji.
Zełenski przyleciał do Waszyngtonu w poniedziałek wieczorem. Jak napisał na platformie X, priorytetem Ukrainy jest „obrona przeciwbalistyczna oraz strategiczna współpraca ze Stanami Zjednoczonymi”. Dodał, że „pokój trzeba przybliżyć”.
USA brakuje Patriotów
Rozmowy odbyły się w cieniu doniesień „Wall Street Journal”, według których Stany Zjednoczone wstrzymały szeroko zakrojoną operację wojskową przeciwko Iranowi właśnie z obawy przed dalszym uszczupleniem zapasów pocisków przechwytujących Patriot i innych systemów obrony powietrznej. Deficyt tych systemów odczuwalny jest globalnie – zużycie interceptorów Patriot PAC-3 w Ukrainie i Bliskim Wschodzie od miesięcy przewyższa możliwości produkcyjne przemysłu zbrojeniowego.
„WSJ” donosi, że Trump prywatnie powiedział, że jest pod wrażeniem skutecznego wykorzystania dronów przez Ukrainę – a Kijów broni się przed irańskimi dronami kamikadze Shahed, odpierając ataki podobne do tych, z którymi obecnie zmaga się armia amerykańska na Bliskim Wschodzie.











