
W skrócie
-
Parlament Europejski podjął decyzję o odebraniu immunitetu Grzegorzowi Braunowi.
-
Wnioski o uchylenie immunitetu dotyczą zniszczenia flag oraz zaprzeczania zbrodniom ludobójstwa popełnionym przez Trzecią Rzeszę Niemiecką.
-
To kolejna decyzja PE w sprawie immunitetu Brauna, wcześniej dotyczyły one m.in. zniszczenia świec chanukowych i naruszenia nietykalności cielesnej.
– W PE nie ma miejsca na antysemityzm, rasizm, homofobię. Tu nikt nie staje po stronie ekstremizmów – powiedział tuż po tamtym głosowaniu europoseł Nowej Lewicy Krzysztof Śmiszek.
Ostateczna decyzja w tej sprawie zapadła podczas minisesji plenarnej PE w Brukseli. Głosowanie rozpoczęło się po godz. 11. Europosłowie poparli oba dwa wnioski o uchylenie immunitetu politykowi Konfederacji Korony Polskiej.
Sprawa Grzegorza Brauna. Parlament Europejski za odebraniem immunitetu
To nie pierwsza tego typu decyzja podjęta w związku z działaniami europosła. Wcześniej PE zagłosował za odebraniem immunitetu Braunowi dwukrotnie – w sprawach dotyczących zniszczenia świec chanukowych w Sejmie i naruszenia nietykalności cielesnej ginekolożki w Oleśnicy.
Podjęta w czwartek decyzja unijnego organu ma związek z dwoma wnioskami. Jeden z nich jest powiązany ze zniszczeniem flag Ukrainy i UE, a kolejny z zaprzeczaniem zbrodniom ludobójstwa popełnionym przez Trzecią Rzeszę Niemiecką.
Drugi z tych wniosków został skierowany do Parlamentu Europejskiego przez prokuratora generalnego pod koniec lutego. – Nie będzie zgody na tego typu wypowiedzi w Polsce – powiedział wtedy Waldemar Żurek.
Grzegorz Braun bez immunitetu. Zapadła decyzja ws. europosła
Sprawa ta dotyczy stwierdzenia europosła, które padło w trakcie wywiadu na łamach Radia Wnet. Braun zaprzeczył wtedy istnieniu komór gazowych w obozach zagłady, informacje o nich nazywając „fejkiem„.
– Przekaz pseudohistoryczny, który Muzeum Auschwitz-Birkenau oferuje, jest materiałem, który nie spełnia, powiedziałbym tak, kryteriów warsztatu historyczno-naukowego we wszystkich szczegółach. I to jest właśnie fakt – przekonywał Braun.
Prowadzący rozmowę Łukasz Jankowski stwierdził, że „są pewne granice” i zakończył rozmowę. Wkrótce później posłanka Nowej Lewicy Anna Maria Żukowska zapowiedziała złożenie zawiadomienia w tej sprawie do prokuratury.











