
-
Business Insider ujawnił nieznane wcześniej zeznania Kristin Roman, patolog przeprowadzającej sekcję zwłok Jeffreya Epsteina, która początkowo zaznaczyła w formularzu „wymaga dalszych badań” zamiast od razu stwierdzić samobójstwo.
-
Według zeznań Roman nie miała ona wątpliwości co do samobójstwa, ale zachowywała ostrożność. Finalnie decyzję w formularzu zmieniła jej przełożona, jednak inny patolog obecny przy sekcji utrzymuje, że powodem śmierci było zabójstwo przez uduszenie.
-
Siedem lat po śmierci Epsteina dwójka patologów, powołując się na te same ustalenia z autopsji, dochodzi do sprzecznych wniosków co do przyczyny śmierci miliardera.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Business Insider dotarł wśród akt sprawy Jeffreya Epsteina do nieznanych dotąd zeznań Kristin Roman przed Departamentem Sprawiedliwości USA. Roman była patologiem, który przeprowadzał sekcję zwłok miliardera.
Departamentem Sprawiedliwości USA dopytywał, dlaczego początkowo nie stwierdziła, że Epstein popełnił samobójstwo, lecz w formularzu z sekcji wybrała pole „wymaga dalszych badań„.
„Gdyby to był ktoś mniej ważny, ktoś, kogo nie chciano zabić, prawdopodobnie stwierdziłabym powieszenie pierwszego dnia autopsji” – zeznała Roman.
Nowe informacje o śmierci Jeffreya Epsteina. Ujawniono zeznania głównej patolog
Według zeznań Roman od początku nie miała wątpliwości, że Epstein popełnił samobójstwo, a jej wybór w formularzu wynikał z ostrożności, konieczności przemyślenia decyzji i presji zewnętrznej.
Wątpliwości wokół okoliczności śmierci Epsteina budzi fakt, że finalnie to nie Roman, lecz jej przełożona Barbara Sampson, wprowadziła w formularzu zmianę skutkującą orzeczeniem samobójstwa.
Ponadto zgoła odmienne zdanie niż główna patolog od wielu lat utrzymuje Michael Baden, drugi z patologów obecnych podczas sekcji ciała Epsteina. Baden został wynajęty przez Marka Epsteina, brata zmarłego, i nie nigdy nie znajdował się pod presją amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości.
„Baden powiedział portalowi Business Insider, że po zapoznaniu się z transkrypcją wywiadu Roman nadal uważa, że Epstein zmarł w wyniku zabójstwa, powołując się na trzy złamania szyi, które – jak powiedział – bardziej wskazują na uduszenie niż powieszenie” – podał serwis. – To było dość jasne – zapewnił patolog.
Wątpliwości wokół okoliczności śmierci Epsteina. Drugi z patologów nie zmienił zdania
Siedem lat po śmierci Jeffreya Epsteina dwoje patologów obecnych przy sekcji jego ciała na podstawie tych samych spostrzeżeń wyciąga sprzeczne wnioski. Według ujawnionych zeznań Roman złamanie chrząstki tarczowatej w miejscu nacisku kości gnykowej świadczy jednoznacznie o powieszeniu.
Baden po zapoznaniu się z ujawnionymi zeznaniami przekonuje w rozmowie z Business Insider, że w ciągu 25 lat pracy patologa nie spotkał się z sytuacją, aby osoba, która popełniła samobójstwo przez powieszenie, miała połamane chrząstki. Według Badena Jeffrey Epstein został uduszony.
Ujawnienie akt sprawy Epsteina rozbudziło debatę o okolicznościach śmierci miliardera na nowo
Jeffrey Epstein został znaleziony martwy w celi nowojorskiego więzienia 10 sierpnia 2019 r. Mężczyzna skazany za dziesiątki przestępstw seksualnych, także wobec nieletnich, miał wówczas 66 lat. Od początku część komentatorów nie dawała wiary w wersję o samobójstwie.
Debata na ten temat rozgorzała na nowo po ujawnianiu przez Departament Sprawiedliwości akt sprawy Epsteina. Nowe doniesienia o powiązaniach miliardera z największymi nazwiskami światowej polityki, biznesu, nauki i kultury sprzyjały formułowaniu hipotez o zabójstwie miliardera.
Źródło: Business Insider
-
Szef Forum Ekonomicznego w Davos odchodzi. Figuruje w aktach Epsteina
-
Przesłuchanie Hillary Clinton. „Zrobiło się dość nietypowo”












