
-
Komisja petycji Parlamentu Europejskiego odrzuciła wniosek o rozpatrzenie sprawy azylu politycznego dla Marcina Romanowskiego przyznanego przez Węgry.
-
Decydujący wpływ na wynik głosowania mieli europosłowie PiS. Na sali nieobecnych była części deputowanych, w tym inicjator wniosku Dariusza Jońskiego.
-
Joński zapowiedział ponowne złożenie wniosku.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Komisja petycji PE miała zająć się sprawą Romanowskiego w styczniu w trybie pilnym. Tak zdecydowali koordynatorzy grup politycznych PE. O tryb pilny wnioskował europoseł Dariusz Joński. Petycję w sprawie byłego wiceministra sprawiedliwości złożył obywatel Polski.
Jak zapowiedział Joński, w styczniu PETI miałaby się domagać od Komisji Europejskiej m.in. zbadania, czy Węgry, udzielając Romanowskiemu azylu politycznego, nie złamały prawa UE, oraz wnioskować o to, żeby KE wystosowała do węgierskich władz wezwanie do niezwłocznego przekazania Marcina Romanowskiego organom polskim, zgodnie z zasadą wzajemnego uznawania decyzji sądowej.
Z inicjatywy PETI w PE miałaby się również odbyć debata plenarna na temat nadużywania przez niektóre państwa członkowskie mechanizmu azylu politycznego wobec osób podejrzanych o przestępstwa korupcyjne. – Chcemy, żeby rozważone zostały także sankcje wobec państw członkowskich, które w sposób systemowy odmawiają współpracy w zakresie ścigania przestępstw gospodarczych i korupcyjnych – zapowiedział Joński.
Komisja w PE odrzuciła wniosek w sprawie Romanowskiego. Przeważyły głosy europosłów PiS
Tymczasem we wtorek po południu europosłowie obecni na posiedzeniu komisji petycji zagłosowali przeciwko zajęciu się sprawą Romanowskiego.
Zdaniem Jońskiego wniosek przepadł głosami europosłów PiS, którzy postanowili wykorzystać fakt, że na wtorkowym posiedzeniu komisji petycji zabrakło wielu eurodeputowanych – w tym także Jońskiego – i wbrew porannej decyzji koordynatorów zagłosowali za odrzuceniem wniosku ws. Romanowskiego.
Jak dodał, w głosowaniu wzięło udział kilku europosłów PiS, którzy nie są nawet członkami komisji petycji, ale weszli na miejsca nieobecnych europosłów. Faktycznie, regulamin PE dopuszcza taką sytuację, europosłowie, którzy wiedzą, że nie będą mogli wziąć udziału w posiedzeniu, mogą wysłać na nie swoich reprezentantów.
– To tylko pokazuje panikę wśród PiS-owców. Próbują za wszelką cenę bronić swojego kolegi Marcina Romanowskiego, któremu grozi nawet 15 lat więzienia. Dziś posunęli się nawet do tego, że stanęli w obronie łamania międzynarodowego prawa – ocenił europoseł KO.
Dariusz Joński zapowiada. Będzie ponowny wniosek ws. udzielenia azylu Romanowskiemu
Dariusz Joński zapowiedział, że złoży wniosek ponownie. – Koordynatorzy zajmą się nim w styczniu. Dzisiejsze głosowanie dało tylko to, że sprawa Romanowskiego zostanie przesunięta o dwa-trzy tygodnie – zapewnił polityk KO. Dodał, że nie był na głosowaniu, bo w tym samym czasie brał udział w debacie w komisji transportu.
Przewodniczący komisji petycji, europoseł PiS Bogdan Rzońca, powiedział, że głosowanie było zgodne z procedurami i że zawnioskował o nie hiszpański eurodeputowany Diego Solier. Należy on do grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, w której skład wchodzi też PiS.
– Przeważyły kwestie formalne. Gdyby pozostali europosłowie przyszli na głosowanie, to może by wygrali – ocenił Rzońca.
-
Zapytali o powrót Ziobry do Polski. Sondaż nie pozostawia wątpliwości
-
Azyl lub ułaskawienie dla Ziobry? Polacy stawiają sprawę jasno, nowy sondaż











![Program SAFE – co to jest? Karol Nawrocki ma nie lada dylemat [WYJAŚNIAMY] Program SAFE – co to jest? Karol Nawrocki ma nie lada dylemat [WYJAŚNIAMY]](https://i.iplsc.com/-/000MCM51SYGGW51P-C461.jpg)
