-
Marcin Przydacz poinformował, że decyzja polityczna o utworzeniu bazy wojsk USA w Polsce została już podjęta przez prezydenta Trumpa.
-
Definitywna pewność co do powstania bazy będzie wtedy, gdy zostanie ona oficjalnie otwarta w Polsce.
-
Przydacz wskazał, że kluczowe znaczenie mają obecnie działania wykonawcze Pentagonu, Ministerstwa Obrony Narodowej i polskiego wojska oraz prace legislacyjne po stronie polskiej.
-
Wicepremierowi Kosiniakowi-Kamyszowi zarzucił zbyt małe zaangażowanie w rozmowy z Pentagonem.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– Zielone światło ze strony Białego Domu jest, prezydent Trump wprost napisał to 17 września, natomiast wykonawczo muszą to wykonać i Pentagon, otwiera się w nowym oknie i Ministerstwo Obrony Narodowej, otwiera się w nowym oknie, i polskie wojsko i definitywnie o tym, czy baza powstała, czy nie będziemy wiedzieć wtedy, kiedy, mam nadzieję, prezydent Trump kiedyś przyjedzie po to, aby otworzyć tę bazę w Polsce, otwiera się w nowym oknie – powiedział Marcin Przydacz podczas briefingu po spotkaniach w Białym Domu, otwiera się w nowym oknie i Departamencie Stanu m.in. na temat bazy.
– Wtedy będziemy mieli 100-procentową pewność, że ona powstała. Na tym etapie jest decyzja polityczna, którą trzeba implementować – dodał.
Marcin Przydacz o bazie wojsk USA w Polsce
W czwartek prezydent Trump, pytany o sprawę bazy w Polsce odparł, że jest to kwestia rozpatrywana przez jego administrację, lecz jednocześnie zasugerował, że decyzję mógł już podjąć.
Przydacz poinformował, że w Białym Domu rozmawiał przez blisko 40 minut z zastępcą doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta Trumpa Michaelem Needhamem, a w Departamencie Stanu z dwoma zastępczyniami sekretarza stanu Marco Rubio, otwiera się w nowym oknie. Jak mówił, tematem rozmów była obecność wojsk USA w Polsce, stała baza, sprzęt wojskowy i amerykańskie inwestycje.
Według Przydacza konkretna obecność wojsk USA zostanie określona w przeglądzie globalnego rozmieszczenia sił, który Pentagon opublikuje „najpewniej w listopadzie”. Po polskiej stronie – jak wyliczył – potrzebne będą m.in. specustawa, wybór lokalizacji wspólnie z Amerykanami i budowa infrastruktury.
– Pan prezydent wywalczył tę bazę dla Polski, dla Polaków, ale teraz trzeba ją jeszcze stworzyć – dodał.
Apel Przydacza do szefa MON. „Najważniejsze jest bezpieczeństwo państwa”
Marcin Przydacz zarzucił wicepremierowi Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, otwiera się w nowym oknie, że „niezbyt intensywnie” zabiega o spotkanie z szefem Pentagonu Pete’em Hegsethem, które jego zdaniem zostało odwołane z „formalnie nieznanych przyczyn”. MON twierdzi, że powodem był konflikt czasowy z wizytą chińskiego przywódcy w Waszyngtonie.
– Trzeba kuć żelazo, póki gorące. Apelujemy do pana Władysława Kosiniaka-Kamysza, by być może mniej zajmował się wewnętrznymi utarczkami politycznymi, pouczaniem kolegów polityków, a bardziej zainteresował się tym, co jest dzisiaj najważniejsze. Najważniejsze jest bezpieczeństwo państwa polskiego – powiedział.
Szef BPM potwierdził, że do rozmowy Kosiniaka-Kamysza z prezydentem Trumpem doszło przy okazji wizyty wicepremiera w Waszyngtonie, a w jej zorganizowanie była zaangażowana Kancelaria Prezydenta RP. O jej efekty – jak zaznaczył – trzeba pytać samego ministra. Odnosząc się do wpisów szefa MSZ Radosława Sikorskiego, otwiera się w nowym oknie, który domagał się notatki z tego spotkania, Przydacz ocenił, że „nie do końca ten przepływ informacji między wicepremierami jest odpowiedni”.
Pytany o rozmowę prezydenta Karola Nawrockiego, otwiera się w nowym oknie z Trumpem w Nowym Jorku, otwiera się w nowym oknie, Przydacz powiedział, że trwała ona kilka minut i dotyczyła dwóch tematów: bazy USA w Polsce oraz amerykańskiej inwestycji w centrum serwisowe pocisków do systemów Patriot. Według niego Nawrocki usłyszał od Trumpa „bardzo pozytywne słowa” w obu sprawach. Dodał, że o wstawienie się za inwestycją w centrum serwisowe prosił prezydenta rząd.
-
Konfederacja krytykuje prezydenta ws. paliw. To zapowiedź wojny? „Nie będziemy hipokrytami”
-
„To ewenement”. Czarzasty uderza po orędziu Nawrockiego. Wylicza żądania



![„Ustawa przedwojenna” i rosyjski „akompaniament” Brauna [NA POCZĄTEK DNIA] „Ustawa przedwojenna” i rosyjski „akompaniament” Brauna [NA POCZĄTEK DNIA]](https://bi.im-g.pl/im/a5/86/1f/z33056421IER,Rozprawa-w-Sadzie-Okregowym-Warszawa-Praga-Poludni.jpg)








