Straty USA i Izraela podczas ataków na Iran. Dowództwo USA: Nie żyje kolejny amerykański żołnierz

Od początku operacji irańskim jednostkom obrony powietrznej nie udało się zestrzelić żadnego samolotu załogowego należącego do sił izraelskich lub amerykańskich. Jednak kilka bezzałogowych statków powietrznych tych państw zostało zniszczonych przez irańską obronę powietrzną – zaznaczono w opublikowanej w sobotę analizie.

Izraelskie straty w atakach na Iran

Do niedzieli 8 marca Iran zniszczył osiem izraelskich bezzałogowców, w tym trzy drony IAI Heron, cztery systemy Elbit Hermes 900 oraz jeden bezzałogowy statek powietrzny o niezidentyfikowanym typie – wyliczył Defence-blog. Drony Heron i Hermes 900 stanowią podstawę izraelskiej floty bezzałogowców.

Zobacz wideo Trump ocenia wojnę w Iranie. „15 na 10”. Co chce osiągnąć prezydent USA?

Heron, produkowany przez Israel Aerospace Industries, może pozostawać w powietrzu przez ponad 24 godziny i jest przeznaczony do misji wywiadowczych i obserwacyjnych dalekiego zasięgu. Hermes 900, produkowany przez Elbit Systems, jest również zaprojektowany do prowadzenia nadzoru i dodatkowo może przenosić amunicję precyzyjnego rażenia.

Straty USA

Siły zbrojne Stanów Zjednoczonych straciły natomiast trzy zaawansowane drony MQ-9 Reaper, używane przez armię amerykańską do zbierania informacji wywiadowczych, obserwacji i precyzyjnych misji uderzeniowych. Maszyna może być uzbrojona w naprowadzane laserowo pociski i bomby.

USA straciły również trzy myśliwce F-15E Strike Eagle, choć nie zostały one strącone przez Iran, ale omyłkowo zestrzelone przez obronę powietrzną Kuwejtu broniącą się przed irańskimi uderzeniami. Piloci bezpiecznie katapultowali się z trafionych myśliwców.

Pomimo tych strat wstępne oceny analityków wojskowych sugerują, że wspólna kampania USA i Izraela osiągnęła cele związane z osłabieniem irańskich zdolności obrony powietrznej – ocenił Defence-blog. Według innego portalu, TheWarZone, irańska obrona powietrzna nie została jeszcze całkowicie zniszczona, a USA i Izrael nie osiągnęły dominacji nad irańską przestrzenią powietrzną.

Śmierć amerykańskiego żołnierza

Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) w niedzielę wydało komunikat, w którym poinformowało o śmierci kolejnego żołnierza. Mężczyzna zmarł w sobotni wieczór na skutek poważnych obrażeń, do których doszło podczas irańskiego ataku (1 marca) na wojska amerykańskie w Arabii Saudyjskiej. „To siódmy żołnierz, który zginął w akcji podczas operacji 'Epicka Furia’. Główne działania bojowe są kontynuowane. Tożsamość poległego żołnierza zostanie utajniona do 24 godzin po powiadomieniu jego najbliższej rodziny” – napisało CENTCOM.

Czytaj także: Kierowane do mniejszości etnicznych Iranu wezwania, by obalić reżim, mogą skutkować wojną domową i w konsekwencji masowymi ucieczkami ludności – pisze na Wyborcza.pl Jarosław Marczuk

Redagowała Kamila Cieślik

Udział