15 lipca prezydium PiS przyjęło uchwałę w sprawie „zakazu działania oraz uczestnictwa członków partii w stowarzyszeniach, fundacjach i innych organizacjach o charakterze politycznym”. Jak przekazał rzecznik PiS Rafał Bochenek, decyzja dotyczy m.in. organizacji Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego oraz Po pierwsze Polska Jacka Sasina. Ich członkowie mieli siedem dni na wystąpienie z szeregów organizacji.

Stowarzyszenie Sasina podporządkowało się woli władz partii. Morawiecki zapowiedział jednak, że Rozwój Plus będzie kontynuować działalność. 

Zobacz wideo PiS na krawędzi. Kaczyński: Podjęli taką decyzję, jaką podjęli

W piątek (24 lipca) prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił, że „trzydziestu kilku posłów zrezygnowało z członkostwa” w partii. Dodał, że decyzja „zostanie potwierdzona” w przyszłym tygodniu przez Komitet Polityczny PiS. Niedługo później Morawiecki sprecyzował, że do Rozwoju Plus należy 40 posłów, senator oraz trzech europarlamentarzystów.

„Mimo rozłamu, Tusk może nadal mieć trudności”

Jak ocenia „Politico”, rozłam w dominującej partii polskiej prawicy na krótko przed wyborami parlamentarnymi znacząco osłabia szanse całego obozu konserwatywnego na odsunięcie od władzy Donalda Tuska. 

„Od jesieni ubiegłego roku poparcie dla PiS w sondażach słabnie, a samym ugrupowaniem wstrząsnął spór o przyszły kierunek polityczny oraz sukcesję pomiędzy kierującym partią Jarosławem Kaczyńskim a byłym premierem Mateuszem Morawieckim” – czytamy.

„Ta słabość w sondażach prawdopodobnie zostanie pogłębiona przez podział” – komentuje „Politico”. Jak wyjaśniają publicyści, wyborcy konserwatywni i nacjonalistyczni będą teraz podzieleni między partię Kaczyńskiego, dwie skrajnie prawicowe Konfederacje oraz ugrupowanie Morawieckiego, postrzegane jako najbardziej umiarkowane z tego grona.

„Politico” ocenia jednocześnie, że „mimo rozłamu po prawej stronie, Tusk może nadal mieć trudności ze zbudowaniem koalicji większej niż połączone siły prawicy”.

Publicyści zwracają również uwagę na Przemysława Czarnka, którego Kaczyński wybrał do roli kandydata na premiera. „Najwyraźniej odsunął on Morawieckiego od władzy i jego strategię odbudowy poparcia wśród wyborców centrowych i nastawionych na biznes” – pisze „Politico”.

„The Guardian”: PiS stracił kontrolę nad polską prawicą

Brytyjski „The Guardian” pisze, że do konfliktu w PiS doszło po „miesiącach coraz bardziej zażartych sporów w partii, która straciła kontrolę nad polską prawicą”. Dziennik ocenił, że „ugrupowanie nie potrafiło znaleźć odpowiedzi na rosnące poparcie dla Konfederacji oraz Konfederacji Korony Polskiej, co doprowadziło do rozbicia prawicowego elektoratu na trzy części”.

„Morawiecki, były bankier i doradca ekonomiczny Tuska, pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych liderów prawicy. Jest on jednak również twarzą ośmiu lat skrajnie kontrowersyjnej kadencji Prawa i Sprawiedliwości, widzianej przez krytyków jako regres demokracji, konfliktów z Unią Europejską oraz domniemanych nieprawidłowości i nadużyć władzy” – czytamy.

Amerykańska agencja prasowa Associated Press, podobnie jak „The Guardian”, zwróciła uwagę, że „największa partia opozycyjna w Polsce stoi w obliczu rozłamu spowodowanego napięciami dotyczącymi jej kierunku działania”.

Sól w oku Kaczyńskiego

Dziennikarze „Der Spiegel” ocenili, że PiS, który zaciekle walczy z rządem, „sam się demontuje”. Przez lata partia była dominującą siłą na polskiej prawicy, ale teraz mierzy się z walką o władzę i własną przyszłość. 

„Der Spiegel” zauważył, że nominacja Czarnka na kandydata na premiera pokazała, że Kaczyński „liczy na pozyskanie wyborców partii skrajnie prawicowych”.

„Liberalny ekonomicznie wiceprzewodniczący Morawiecki czuł się oszukany tą decyzją. Wraz z innymi umiarkowanymi przedstawicielami PiS założył wiosną stowarzyszenie Rozwój Plus. Domagał się, by PiS ponownie stał się znaczącą partią centroprawicową” – czytamy. W ocenie gazety organizacja byłego premiera była „solą w oku” Kaczyńskiego.

Udział