
-
Przywódcy G7 podczas spotkania w Évian zadeklarowali wspólne wsparcie dla Ukrainy, ale nie przedstawili konkretnych decyzji dotyczących pomocy wojskowej ani sankcji wobec Rosji.
-
Wołodymyr Zełenski spotkał się na szczycie z Donaldem Trumpem, rozmawiano także o możliwości przyszłych rozmów z Władimirem Putinem oraz wsparciu dla ukraińskiej obrony powietrznej.
-
Obrady G7 w Évian wiązały się z dużymi utrudnieniami dla mieszkańców miasta oraz szeroko zakrojonymi działaniami służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Wołodymyr Zełenski przyjechał do Évian we wtorek rano. Przyjął go Emmanuel Macron, a mikrofony zarejestrowały fragment ich nieformalnej rozmowy podczas przejścia w stronę miejsca obrad.
Wchodząc do budynku Zełenski, nie miał jeszcze pewności, czy dojdzie do jego osobnego spotkania z Donaldem Trumpem. Macron deklarował, że pomoże doprowadzić do rozmowy i zachęcał ukraińskiego prezydenta, by pozostał na szczycie możliwie długo.
– Masz dwustronną z prezydentem Trumpem? (…) Zaaranżuję to – mówił Macron.
Francuski przywódca przyznał też, że jego wcześniejsza rozmowa z Trumpem była trudna.
Ostatecznie Zełenski spotkał się z amerykańskim prezydentem. Trump ocenił później, że była to „bardzo dobra” rozmowa, i powiedział, że Rosja powinna zawrzeć porozumienie. Nie zapowiedział jednak natychmiastowego, nowego pakietu pomocy dla Ukrainy.
To dobrze pokazuje charakter tego szczytu. Samo spotkanie, o które wcześniej nie było łatwo, stało się politycznym sukcesem. Konkretów jest jednak znacznie mniej.
Patrioty. Poparcie jest, decyzji wciąż nie ma
Najważniejszym celem Zełenskiego było zdobycie dodatkowych pocisków przechwytujących do systemów Patriot. To one pozwalają Ukrainie bronić miast i infrastruktury przed częścią rosyjskich rakiet balistycznych.
Przede wszystkim europejscy przywódcy G7 zgodzili się, że ukraińską obronę powietrzną trzeba wzmocnić. A w grę wchodzi wsparcie innymi systemami, które pozwoliłby na ochronę ukraińskiej przestrzeni powietrznej. Zełenski usłyszał więc, że jego postulaty są popierane, ale nie dostał jeszcze decyzji, która natychmiast zmieniłaby sytuację na froncie.
Podobnie wygląda sprawa sankcji. Trump zasugerował, że Stany Zjednoczone mogą wrócić do tematu przywrócenia sankcji na rosyjski eksport ropy. Nie przedstawił jednak terminu ani szczegółów.
Rozmowy z Putinem przed zimą?
Zełenski przekonywał także w Évian, że trzeba wrócić do prób bezpośrednich rozmów z Rosją. Dopuścił spotkanie z Władimirem Putinem przed zimą, wskazując, że mogłoby się ono odbyć w Stanach Zjednoczonych albo neutralnym państwie.
Ukraiński prezydent chciał nawet wykorzystać obecność światowych liderów na G7 i zaprosić Putina do Francji. Rosja nie odpowiedziała jednak pozytywnie na tę propozycję.
Nie oznacza to więc, że przygotowania do spotkania ruszyły. Na razie jest to propozycja polityczna. Zełenski liczy, że Trump wykorzysta swoje kontakty z Kremlem i spróbuje skłonić Putina do negocjacji.
Dla Ukrainy czas ma znaczenie. Kolejna zima może oznaczać następne rosyjskie ataki na elektrownie, sieci przesyłowe i system ciepłowniczy. Rozmowy o pokoju nie są więc tylko dyplomatycznym hasłem. Chodzi również o to, czy ukraińskie miasta będą miały prąd i ogrzewanie.
G7 mówi jednym głosem, ale najtrudniejsze decyzje odkłada
Ukraina nie była jedynym tematem szczytu. Przywódcy rozmawiali także o:
-
porozumieniu między Stanami Zjednoczonymi i Iranem,
-
bezpieczeństwie żeglugi przez cieśninę Ormuz
-
oraz ograniczeniu zależności Zachodu od chińskich surowców.
W sprawie Iranu G7 poparła wysiłki mające powstrzymać Teheran przed zdobyciem broni jądrowej. Problem polega na tym, że pełne warunki amerykańsko-irańskiego porozumienia nie zostały ujawnione. Trump przedstawia je jako duży sukces, ale również w Stanach Zjednoczonych pojawiają się pytania o sposób kontrolowania irańskich zobowiązań.
Nie ma też przełomu w sprawie surowców krytycznych. Państwa G7 zgadzają się, że zachodni przemysł jest zbyt zależny od dostaw i przetwórstwa kontrolowanych przez Chiny, ale dzielą je jednak koszty i sposób stworzenia alternatywnego systemu.
Bilans pozostaje więc mieszany. G7 uniknęła otwartego konfliktu między Trumpem a europejskimi liderami. W większości najważniejszych spraw udało się uzgodnić kierunek, ale nie gotowe rozwiązania.
Évian pod specjalnym nadzorem
Sam szczyt oznacza dla mieszkańców Évian i okolic ogromne utrudnienia. Francuzi przygotowali operację bezpieczeństwa obejmującą tysiące policjantów, żandarmów, żołnierzy, strażaków i funkcjonariuszy innych służb. Według informacji podawanych przed wydarzeniem ich liczba wynosiła co najmniej 15 tys.
Miasto podzielono na strefy o różnym poziomie ochrony. W najbardziej strzeżonych częściach obowiązują przepustki, kontrole i daleko idące ograniczenia ruchu. Część mieszkańców ma problem z normalnym dojazdem do domów i pracy, a niektóre sklepy oraz restauracje ograniczyły działalność.
Ograniczenia objęły również Jezioro Genewskie. W wyznaczonej strefie przy Évian zakazano żeglugi i aktywności wodnych. Nie zamknięto całego jeziora, ale ruch w bezpośrednim sąsiedztwie szczytu został mocno ograniczony.
Z Évian dla Interii Tomasz Lejman












