„Decyzja o wykreśleniu Usmanowa i Fridmana z listy sankcyjnej jest haniebna i nieuzasadniona. Moskwa świętuje, ponieważ osiągnęła to, czego chciała: poczucie bezkarności, upokorzenie UE i podziały wśród Europejczyków” – napisał minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha we wtorek 22 września na X.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy chce „zepsuć świętowanie w Moskwie”
Według szefa ukraińskiego MSZ istnieje sposób, by „zepsuć świętowanie w Moskwie”. Sybiha wezwał wszystkie państwa członkowskie UE, by zapowiedziały nałożenie własnych, krajowych sankcji na Aliszera Usmanowa i Michaiła Fridmana.
Nowe porozumienie krajów UE ws. sankcji na Rosję
Wcześniej we wtorek irlandzka prezydencja ogłosiła porozumienie państw członkowskich UE w sprawie przedłużenia sankcji na blisko trzy tysiące osób i podmiotów związanych z rosyjską agresją na Ukrainę. Według niej sankcje zostaną przedłużone „bez niektórych osób”.
Inne źródło w UE poinformowało, że wykreśleni z listy zostaną dwaj rosyjscy oligarchowie: Usmanow i Fridman. O zdjęcie sankcji na Usmanowa zabiegała Francja, a Słowacja chciała zdjęcia sankcji wobec obu oligarchów. Słowacja regularnie – wcześniej wspólnie z Węgrami, gdy premierem był Viktor Orbán – wykorzystywała moment przedłużania sankcji, by zabiegać o zdjęcie obostrzeń z konkretnych osób. Gdy w zeszłym tygodniu niespodziewanie zrobiła to Francja, wywołało to negocjacyjne turbulencje. Sankcje zostały prowizorycznie przedłużone o tydzień.
Unijni negocjatorzy uzgodnili rozwiązanie, by w zamian za wykreślenie z listy dwóch oligarchów, o których zabiegała Francja i Słowacja, obostrzenia zostały przedłużone na trzy lata. W ten sposób do 2029 r. żadna stolica nie będzie mogła lobbować w imieniu i interesie Rosjan objętych sankcjami.
Aliszer Usmanow ma bliskie relacje z Władimirem Putinem
Usmanow jest jednym z najbogatszych Rosjan. Ogromny majątek zawdzięcza konsolidacji rosyjskiego przemysłu ciężkiego po upadku ZSRR. Po pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę w 2022 r. UE zamroziła jego aktywa, w tym luksusowy jacht Dilbar. Powodem były jego bliskie relacje z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem. Po rosyjskiej inwazji w 2022 r. na listę sankcyjną trafiła także siostra Usmanowa Gulbachor Ismaiłowa, jednak w 2025 r. wskutek zabiegów rządu Orbána została z niej wykreślona.
Źródło: PAP


