W skrócie
-
Szwajcarska policja potwierdziła śmierć 19-letniego Polaka, który zaginął po zdarzeniu w Interlaken.
-
Nastolatek skoczył z mostu Beaurivage do rzeki Aare i jego ciało znaleziono po pięciu dniach poszukiwań.
-
Najprawdopodobniej śmierć 19-latka była wynikiem nieszczęśliwego wypadku.
Jak przekazano w komunikacie opublikowanym na oficjalnej stronie lokalnej policji, zgłoszenie o zaginięciu 19-latka z Polski wpłynęło do szwajcarskich służb w zeszły wtorek, około godziny 20.50. Od tego czasu trwała szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza.
Szwajcaria. Tragiczny finał poszukiwań nastolatka z Polski
Według wstępnych ustaleń nastolatek skoczył z mostu Beaurivage w Interlaken do rzeki Aare. Bezpośrednio po znalezieniu się w wodzie mężczyzna na krótko się wynurzył, ale później ponownie zniknął pod powierzchnią.
„Po otrzymaniu zgłoszenia o zaginięciu natychmiast rozpoczęto szeroko zakrojone poszukiwania, w tym z udziałem śmigłowca Rega i strażaków z Bödeli. Poszukiwania te okazały się jednak bezskuteczne” – przekazały szwajcarskie służby.
Ciało 19-latka znaleziono dopiero w niedzielę, po upływie pięciu dni od rozpoczęcia akcji poszukiwawczej. Natrafiono na nie na promenadzie w pobliżu lokalnego kanału. Służby potwierdziły tożsamość nastolatka.
„Policja kantonalna Berno, pod nadzorem prokuratury regionalnej w regionie Oberland, wszczęła dochodzenie w sprawie okoliczności wypadku” – podkreślono. Jak przekazano, obecnie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem, który śledczy biorą pod uwagę, jest nieszczęśliwy wypadek.













