-
Sąd migracyjny w Szwecji zdecydował o deportacji 74-letniego Brytyjczyka cierpiącego na zaawansowaną demencję, uznając interes państwa za ważniejszy od jego indywidualnych potrzeb.
-
Horace Mason mieszka w Szwecji od 25 lat, wymaga całodobowej opieki i dotychczas był pod opieką syna, lecz sąd uznał, że w Wielkiej Brytanii dostępna jest odpowiednia opieka dla osób z demencją.
-
W ostatnich latach, po brexicie, ponad 2,5 tysiąca Brytyjczyków, w tym osoby starsze, zostało deportowanych ze Szwecji.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
74-letni Horace Mason mieszka w Szwecji od 25 lat. Teraz jednak będzie musiał opuścić kraj i wrócić do Wielkiej Brytanii – informuje „The Guardian”.
Decyzję w tej sprawie podjął szwedzki sąd, który uznał, że „interes państwa w ograniczeniu migracji przeważa nad interesem Horace’go Masona w pozostaniu” w Szwecji. Mężczyzna został uznany za kwalifikującego się do deportacji w listopadzie ubiegłego roku po tym, jak szwedzkie służby migracyjne stwierdziły, że „nie przedstawił on dokumentów wskazujących na spełnienie warunków kwalifikujących go do pozostania w kraju”.
Szwecja. Schorowany Brytyjczyk zostanie deportowany
Problem polega na tym, że Mason jest schorowany. Cierpi na zaawansowaną demencję i inne poważne problemy zdrowotne, które sprawiają, że nie jest w stanie poruszać się o własnych siłach i wymaga całodobowej opieki. W Szwecji zapewniał mu ją dotychczas syn – Carl, który w rozmowie z gazetą „The Guardian” określił działanie szwedzkich władz jako „nieludzkie”.
– On nie jest w stanie po prostu pojechać do Wielkiej Brytanii i zacząć nowe życie – powiedział.
Rodzina Masona kilkukrotnie odwoływała się od decyzji o deportacji, wskazując na ciężki stan zdrowia mężczyzny, jednak bezskutecznie. Sąd uznał bowiem, że w Wielkiej Brytanii istnieje odpowiednia opieka dla osób chorych na demencję, a dodatkowo w kraju tym mieszka córka mężczyzny, która jednak według bliskich, nie ma możliwości zapewnić ojcu opieki na poziomie, jaki miał on w Szwecji.
W związku z niekorzystnym wyrokiem rodzina planuje złożyć skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Sprawą zainteresował się również brytyjski rząd. „Wspieramy pana Masona i jego rodzinę i pozostajemy w kontakcie ze szwedzkimi władzami w tej sprawie” – przekazał w komunikacie.
Rekordowa liczba deportacji ze Szwecji
Sprawa Horace’go Masona nie jest jedyną tego typu w ostatnich latach. Niedawno decyzję o deportacji otrzymała również 78-letnia Brytyjka Joyce Thomas, która mieszkała w Szwecji przez 21 lat.
Z kolei dwa lata temu Kathleen Poole, również Brytyjka cierpiąca na demencję dostała decyzję o konieczności opuszczenia Szwecji. Kobieta nie doczekała jednak deportacji, wcześniej zmarła w domu opieki.
W ostatnich latach Szwecja jest krajem UE, który bardzo często decyduje się na odmówienie prawa do dalszego pobytu obywatelom Wielkiej Brytanii. Od czasu brexitu ze Szwecji wydalono już ponad 2,5 tys. Brytyjczyków.
Źródło: „The Guardian”
-
Pomysł deportacji Ukraińców w wieku poborowym. Polacy ocenili
-
Crawly z 10-letnim zakazem wstępu do Polski. „Może działać szpiegowsko”











