Ulf Kristersson poinformował we wtorek, że Szwecja wyśle do Polski systemy obrony powietrznej Patriot. Szwedzki premier uzasadnił, że decyzję podjęto w związku z zagrożeniem ze strony Rosji.
– Zadaniem (szwedzkiego wojska – red.) będzie ochrona węzła logistycznego NATO na lotnisku w Polsce i zapewnienie transportu ważnego sprzętu na Ukrainę – podkreślił Kristersson na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.
Szwecja z misją w Polsce. Sofia Westermark: Najbardziej skomplikowana operacja
Dowódca pułku obrony powietrznej Sofia Westermark podkreśliła przy tym, że to „najbardziej skomplikowana operacja, jaką Szwecja podjęła jako sojusznik NATO„.
Szwedzki nadawca publiczny SVT ustalił podano, że w związku z „napiętą sytuacją wzdłuż wschodniej granicy NATO” kraj wysyła do Polski około 100 oficerów i żołnierzy. Misja polega na wykorzystaniu systemu obrony powietrznej Patriot do ochrony ważnej bazy logistycznej przed wrogimi rakietami balistycznymi.
– Miejsce to jest zagrożone zarówno z ziemi, jak i z powietrza. Jako sojusznik NATO bierzemy udział w tworzeniu systemu obrony powietrznej, który ma chronić przed dronami i rakietami – powiedziała Sofia Westermark.
Rozpoczęcie operacji planowane jest na 1 grudnia i może potrwać siedem miesięcy. Monitorowane centrum logistyczne znajduje się w Rzeszowie. Obecnie misję przeprowadza tam Holandia.
– To wielkie wydarzenie, zarówno dla pułku obrony przeciwlotniczej, jak i dla Sił Zbrojnych oraz Szwecji – podkreśliła dowódca Pułku Obrony Powietrznej Szwecji.
Szwedzki nadawca wskazał, że Rosja może próbować na różne sposoby zakłócić działania w tym węźle logistycznym. – Przez ten węzeł logistyczny przechodzi miesięcznie około 18 tysięcy ton sprzętu, a dla Ukrainy jest to ważne, dlatego jest to ważne również dla nas w NATO – wskazała Westermark.
– Oczywiście fakt, że część naszych sił zbrojnych znajduje się w innym miejscu, ma wpływ na sytuację, ale jesteśmy członkami NATO i obecnie najlepiej bronimy NATO, realizując tę misję w Polsce – zaznaczyła.
Do informacji przekazanych przez szwedzkiego premiera odniósł się polski wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski.
– Potwierdzam tę informację. Szwedzi już jakiś czas temu deklarowali taką gotowość w ramach operacji natowskiej wsparcia logistycznego dla Ukrainy – mówił na antenie Polsat News. – Czekaliśmy aż Szwedzi przekażę tę informację. Dzisiaj możemy o tym mówić – dodał.
– To jest bardzo silne wsparcie dla całego węzła komunikacyjnego, który jest absolutnie kluczowy z punktu widzenia obrony Ukrainy. Przez ten węzeł w Rzeszowie na lotnisku w Jasionce przechodzi ponad 90 proc. pomocy, która idzie na Ukrainę. Polska odgrywa w tym kontekście absolutnie kluczową rolę – podkreślił.
Zalewski zaznaczył, że jest to „wyraz równomiernego rozłożenia obowiązków na wszystkie kraje NATO, które posiadają takie zdolności”. – Tych krajów niestety w Europie jest ograniczona liczba – wskazał. – Cieszymy się bardzo, że Szwedzi podjęli się tej misji. Ona jest ważna dla wszystkim członków NATO – podkreślił.
Więcej informacji wkrótce…














