Paweł Śliz poinformował, że „usiadł i uzgodnił” z Szymonem Hołownią „jaki podział ról w klubie da nam największą siłę”. Jak dodał, wewnątrz klubu doszło do zgody, że „na tym etapie kadencji” to były marszałek Sejmu powinien „brać bezpośrednią odpowiedzialność za kierowania pracami w Sejmie”.
„To nie jest ustąpienie, to wzmocnienie całej drużyny” – napisał poseł.
Hołownia nowym przewodniczącym Polski 2050. Paweł Śliz rezygnuje
We wpisie w mediach społecznościowych Paweł Śliz podkreślił, że nie pojawi się w Sejmie w piątek, jednak nieobecność ta „była zaplanowana od dawna i wynika z zupełnie innych powodów”.
„Nie uciekłem obrażony” – skwitował swój wpis.
Do wpisu klubowego kolegi odniósł się – bardzo krótko – sam zainteresowany. „Dziękuję, Paweł!” – napisał Hołownia.
Głos zabrał także wiceprzewodniczący Polski 2050, Bartosz Romowicz. „Nowym Przewodniczącym Klubu Parlamentarnego Polski 2050 został Szymon Hołownia. W związku z tym naturalnym dla mnie jest to, że Paweł Śliz zostaje I Wiceprzewodniczącym Klubu, a ja będę II Wiceprzewodniczącym” – napisał w serwisie X.
Poseł podziękował Ślizowi za wspólną pracę. „Tylko ja i Paweł Śliz wiemy, ile przez te dwa lata odbyliśmy rozmów, załatwiliśmy spraw i rozwiązaliśmy problemów” – czytamy.
Wpis informujący o tym, że Hołownia ogłoszony został nowym przewodniczącym pojawił się też na oficjalnym profilu klubu. „Założyciel partii pokieruje teraz najważniejszym politycznym ciałem naszego ugrupowania. Powodzenia!” – napisano.
W treści stwierdzono, że rezygnacja Śliza jest „przemyślaną i przedyskutowaną decyzją”. „Paweł, dziękujemy za te owocne dwa lata i dobre naoliwienie naszego okrętu, który obiera kurs na zwycięstwo obozu demokratycznego w 2027 roku” – czytamy.
W oświadczeniu wydanym na oficjalnej stronie Polski 2050 podkreślono, że „zmiany w kierownictwie klubu nie są efektem domniemanych konfliktów czy tarć”.
Wkrótce więcej informacji.


