
W skrócie
-
W Bangkoku podczas noworocznej parady policjanci przebrali się za lwy, aby złapać podejrzanego o kradzież.
-
Mężczyzna był oskarżony o kradzież buddyjskich artefaktów wartych około 230 tysięcy złotych.
-
Akcja zakończyła się zatrzymaniem 33-latka, który miał wcześniejsze przestępstwa na koncie.
Do niezwykłego aresztowania doszło w środę wieczorem, podczas zorganizowanej w Bangkoku z okazji Księżycowego Nowego Roku parady. Interwencja była rezultatem zgłoszenia dotyczącego włamania do jednego z położonych na przedmieściach miasta domów.
Tajlandia. Nietypowa interwencja podczas parady z okazji Księżycowego Nowego Roku
Jak poinformowała lokalna policja, na posesji stwierdzono liczne ślady włamania, a także brak licznych obiektów związanych z buddyzmem, w tym dwóch ok. 30-centymetrowych figurek Buddy.
Ich wartość została oszacowana przez służby na około 2 mln bahtów (230 tysięcy złotych). Funkcjonariusze, mierzący się z problemami ze złapaniem sprawcy, opracowali niezwykły plan jego ujęcia.
Aby doprowadzić do aresztowania policjanci wzięli udział w noworocznej paradzie w tradycyjnych kostiumach czerwonych i żółtych lwów. W jej trakcie zbliżyli się i otoczyli podejrzanego, a następnie go obezwładnili.
33-letni mężczyzna miał za sobą kryminalną przeszłość, w tym przestępstwa związane z narkotykami i kradzieże.












