
W skrócie
-
W Dolinie Goryczkowej nastąpiła usterka silnika elektrycznego kolei linowej.
-
Pasażerowie zostali bezpiecznie zwiezieni do stacji dolnej w trybie zastępczym i otrzymali ciepłe napoje.
-
W akcji udział wzięli ratownicy TOPR, trwa usuwanie awarii oraz planowany jest odbiór techniczny po naprawie.
Do zdarzenia doszło w czwartek w Dolinie Goryczkowej w Tatrach Zachodnich. Akcję ratunkową przeprowadzono ze względu na usterkę silnika elektrycznego kolei linowej.
Akcja ratunkowa w Tatrach. Doszło do usterki kolejki linowej
– W związku z zaistniałą sytuacją wszyscy narciarze, którzy przebywali w tym czasie na krzesełkach, zostali bezpiecznie zwiezieni koleją do stacji dolnej w tzw. trybie zastępczym, który – zgodnie z procedurą – zawsze jest uruchamiany w takich sytuacjach – przekazała Interii Marta Grzywa z biura prasowego Polskich Kolei Linowych.
Przedstawicielka PKL poinformowała ponadto, że narciarze, którzy jechali wspomnianą kolejką „otrzymali ciepłe napoje przy stacji dolnej”. – Trwają również prace serwisowe mające na celu usunięcie usterki silnika elektrycznego kolei – dodała.
Polskie Koleje Linowe zaznaczyły, że „po usunięciu usterki przeprowadzony zostanie odbiór techniczny kolei przez transportowy dozór techniczny”. Wszystko po to, aby „ponownie udostępnić kolej dla narciarzy”.
Awaria kolejki w Dolinie Goryczkowej. W akcji brali udział ratownicy TOPR
Marta Grzywa dodała, że „wszyscy narciarze, którzy zdecydowali się na zjazd nartostradą do Kuźnic, zostali wywiezieni nieodpłatnie koleją główną na Kasprowy Wierch, aby móc korzystać z trasy w Dolinie Gąsienicowej”.
– Natomiast osoby, które zdecydowały się zakończyć jazdę na nartach i zwrócić skipass otrzymały pełen zwrot środków zgodnie z regulaminem – przekazała Interii przedstawicielka biura prasowego PKL.
Polskie Koleje Linowe przeprosiły ponadto wszystkich użytkowników kolejki za „zaistniałą sytuację i niedogodności wynikające z tej sytuacji”.
Dodajmy, że w rozmowie z infolinią Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego udało nam się również ustalić, że w akcji ratunkowej brali udział ratownicy TOPR.
Po czasie PAP udało się ustalić, że w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Ponadto PKL przekazały agencji, iż nie ma możliwości, aby wyciąg dziś ponownie ruszył.











