
Donald Tusk opublikował na platformie X wpis, w którym stwierdził, że „rajd ukraińskiego kierowcy na drodze do Morskiego Oka budzi zrozumiałe oburzenie„.
„Zwróciłem się do MSWiA o pilne ustalenie wszystkich szczegółów tego zdarzenia i wyciągnięcie surowych konsekwencji” – ujawnił polski premier.
Przypomnijmy, że ukraiński influencer Andrij Hawryliw opublikował zdjęcie wykonane nad Morskim Okiem. Na fotografii mężczyzna pozował na tle zaparkowanego nad akwenem samochodu.
„Jesteśmy pierwszymi ludźmi w historii, którzy podjechali samochodem do Morskiego Oka. Było to jedno z miejsc, do których chcieliśmy dotrzeć podczas tej podróży, a wszyscy znajomi i przyjaciele mówili, że do Morskiego Oka nie da się dojechać samochodem” – napisał w opisie fotografii.
W dalszej części wpisu Hawryliw przekonywał, że źle zrozumiał ostrzeżenia. „Myślałem, że to dlatego, że po prostu nie ma tam drogi, bo to góry, a karetka by tam nie przejechała” – dodał.
Więcej informacji wkrótce.













