
Do zdarzenia doszło 23 lutego około godz. 23 przed jednym z hoteli na krakowskich Dębnikach. Służby otrzymały zgłoszenie o mężczyźnie leżącym na ziemi, ofierze potrącenia. Świadkowie udzielili mu pierwszej pomocy, następnie został zabrany przez pogotowie do szpitala, gdzie przeszedł operację ratującą życie. Początkowo sprawa mogła wyglądać na wypadek drogowy. Ustalenia policjantów z Krakowa wskazały jednak, że działanie kierowcy było celowe.
Trzy razy wjeżdżał w ofiarę
Na podstawie relacji świadków oraz zapisów monitoringu funkcjonariusze ustalili, że sprawca i ofiara znali się. Bezpośrednio przed zdarzeniem doszło między nimi do sprzeczki. Z ustaleń śledczych wynika, że 47-latek najpierw celowo potrącił mężczyznę i odjechał. Po kilkunastu minutach wrócił w rejon hotelu i, widząc znajomego stojącego na chodniku, ponownie wjechał w niego rozpędzonym samochodem. Następnie oddalił się, by po chwili wrócić i jeszcze raz przejechać pojazdem po leżącej na drodze ofierze. Kierowca wysiadł z auta, podszedł rannego i zaczął go szarpać. W samochodzie był również pasażer, 38-letni brat sprawcy. Jak ustalono, nie udzielił on poszkodowanemu żadnej pomocy. Obaj mężczyźni odjechali z miejsca zdarzenia.
Zatrzymanie w hotelu na Azorach
Samochód użyty do przestępstwa odnaleziono porzucony kilka kilometrów od miejsca zdarzenia. 24 lutego policjanci ustalili miejsce pobytu podejrzanych. Bracia ukrywali się w hotelu na osiedlu Azory. Z uwagi na brutalny charakter czynu i wcześniejsze konflikty z prawem, zatrzymanie przeprowadzono z zachowaniem szczególnych środków ostrożności. W akcji uczestniczyli funkcjonariusze wydziałów kryminalnych i narkotykowych KMP w Krakowie oraz policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Zarzuty i areszt
47-letni mieszkaniec Krakowa usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności. Sąd Rejonowy dla Krakowa-Podgórza zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Jego 38-letni brat odpowie za nieudzielenie pomocy osobie znajdującej się w bezpośrednim niebezpieczeństwie utraty życia lub zdrowia. Grozi mu do trzech lat więzienia. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym.
Czytaj także: 21-latek zatrzymany za okaleczenie królika w Krakowie. Zwierzę miało obcięte uszy







![Przyszłość Morawieckiego w PiS. Część wyborców wieszczy rozłam [SONDAŻ] Przyszłość Morawieckiego w PiS. Część wyborców wieszczy rozłam [SONDAŻ]](https://bi.im-g.pl/im/ba/1d/1f/z32626618IER,Mateusz-Morawiecki.jpg)




