-
Nowy gatunek węża jajożera, Dasypeltis albigularis, został odkryty w lesie Harenna na południu Etiopii i żywi się jajami ptaków gniazdujących na drzewach.
-
Samice tego gatunku osiągają do 92 cm długości, nie wydają chrapliwego syku i są endemitami tego obszaru.
-
Jajożery posiadają unikalną technikę połykania i trawienia jaj w całości, wykorzystując ostre wyrostki kostne do rozcinania skorupki w przełyku, po czym wypluwają zmiętą skorupkę.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Nowy gatunek jajożera został znaleziony w lesie Harenna na południu Etiopii i żyje prawdopodobnie tylko tam. Zwierzę zostało nazwane Dasypeltis albigularis. Opisał je Arthur Tiutenko z Friedrich-Alexander-Universität Erlangen-Nürnberg i Ludwig-Maximilians-Universität Monachium w Niemczech.
Samice nowego gatunku osiągają do 92 cm długości, czyli są nieco mniejsze niż krewniacy. Wąż z Etiopii nie potrafi wydawać chrapliwego, syczącego dźwięku, którego wiele jajożerów używa do odstraszania drapieżników. Gatunek żyje w gęstym lesie górskim i żywi się jajami ptaków gniazdujących na drzewach.
Jajożery są specjalistami od połykania jaj ptaków
W wypadku jajożerów trudno mówić o polowaniu. Ta grupa afrykańskich, niezbyt dużych węży z rodziny połozowatych wyewoluowała w stronę skrajnej specjalizacji pokarmowej. Jajożery nie łapią gryzoni, ptaków czy jaszczurek albo innych węży. Żywią się wyłącznie jajami.
Za tym pokarmem nie trzeba się uganiać, jaja leżą na ziemi albo w gniazdach na drzewach. Wystarczy je namierzyć – jajożery robią to za pomocą narządu Jacobsona. Wyszukują gniazda i, głównie nocą, odnajdują w nich przysmak. Jajo nie ucieka, ale jest trudne do zjedzenia dla kogoś, kto nie ma kończyn.
Jajożery opanowały jednak specjalną technikę, która polega na naciąganiu na jajo szeroko rozwartej paszczy i połykaniu go w całości. Wielkie jajo, niemal zawsze szersze niż sam wąż, przechodzi następnie przez przełyk gada, a skorupka natrafia tam na ostre kostne wyrostki. Podobne są nieco do haków albo zębów i rozcinają jajo. Zawartość wypływa do żołądka węża, a zmięta skorupka zostaje wypluta w formie wypluwki.
Kilkanaście znanych gatunków jajożerów żyje na otwartych terenach całej Afryki, od Egiptu po Republikę Południowej Afryki, mamy też jajożera arabskiego z Jemenu i Arabii Saudyjskiej, który jaj szuka na pustyni.
Nie są jadowite i nie osiągają dużych rozmiarów. Są w stanie pożreć jaja większe i szersze od siebie, ale też do pewnych granic – wielkie jaj strusi czy dużych ptaków są dla nich niedostępne. Jaja takich ptaków jak skowronki, kalandry, szponniki, czajki, przepiórki, gołębie i turkawki, mewy, rybitwy i inne są dla nich dobrym celem. Wielkość tych gadów pozwala im połknąć jajo mniej więcej wielkości kurzego, może gęsiego.
Węże są stuprocentowymi drapieżnikami. Ta grupa gadów kapitalnie przystosowała się do polowania na rozmaitą zdobycz – od owadów i małych bezkręgowców jak w wypadku niedużych ślepuch przez gryzonie i małe ssaki aż po zwierzęta naprawdę duże jak jelenie, antylopy i inne kopytne, stanowiące cel chociażby ogromnych dusicieli. Mamy także ofiofagi wśród tych gadów, zatem węże żywiące się innymi wężami – przykładem jest kobra królewska.














