
W skrócie
-
Tom Rose, ambasador USA w Polsce, odpowiedział na pytania Donalda Tuska dotyczące lojalności USA wobec sojuszników i podkreślił wieloletnią współpracę obronną Europy i Stanów Zjednoczonych.
-
Według Rose Polska jest jednym z najważniejszych sojuszników Ameryki i znacząco korzysta ze wsparcia wojskowego USA.
-
Premier Donald Tusk w wywiadzie dla „The Financial Times” wyraził wątpliwości co do lojalności USA w przypadku możliwego ataku Rosji i zasugerował wzmocnienie wspólnej obrony w ramach Unii Europejskiej.
„Premier Donald Tusk zadaje bardzo poważne i przemyślane pytanie – i zasługuje na poważną i pełną szacunku odpowiedź” – rozpoczął swój wpis ambasador USA w Polsce Tom Rose.
Dyplomata podkreślił, że „od 80 lat” Stany Zjednoczone wspierają bezpieczeństwo Europy. „Od zakończenia II wojny światowej miliony Amerykanów służyły w Europie. Nasi podatnicy wydali ponad 13 bilionów dolarów na jej obronę” – podkreślił.
USA – Polska. Tom Rose odpowiada na słowa Donalda Tuska
„Od zakończenia zimnej wojny żadne państwo nie okazało się silniejszym sojusznikiem Ameryki niż Polska – i żadne nie skorzystało w tak wielkim stopniu z amerykańskiego wsparcia wojskowego” – podkreślił Rose.
Jak zaznaczył Rose, oddanie prezydenta Donalda Trumpa wobec naszego kraju jest „niezachwiane, solidne jak skała i w pełni zasłużone”. „Ameryka jest dumna, że stoi po stronie Polski, ponieważ Polska zawsze stała po naszej stronie” – dodał.
„Tak, Ameryka jest lojalna wobec swoich sojuszników – ale my również zastanawiamy się, czy nasi sojusznicy są wobec nas tak lojalni, jak oczekują, że my będziemy wobec nich?” – zakończył ambasador.
Donald Tusk pyta o lojalność USA wobec Europy. „Rosja może nas zaatakować”
Wpis amerykańskiego dyplomaty stanowił odpowiedź na wywiad, którego premier Donald Tusk udzielił „The Financial Times”. W jego trakcie polityk stwierdził, że „największym i najważniejszym pytaniem dla Europy jest to, czy Stany Zjednoczone są gotowe być tak lojalne, jak opisano to w naszych traktatach (NATO -red.)”.
Tusk ostrzegł jednocześnie, że Rosja może zaatakować członka Sojuszu w perspektywie „raczej miesięcy niż lat”. W rozmowie z brytyjskim dziennikiem Tusk podkreślił, że UE powinna w tej sytuacji wzmocnić własną klauzulę wzajemnej obrony zawartą w art. 42. ust. 7. Traktatu o Unii Europejskiej.
Premier zaznaczył, że jego słów nie należy traktować „jako sceptycyzmu wobec artykułu 5. (zobowiązania NATO do wzajemnej obrony)”, tego czy on obowiązuje, ale raczej jako „marzenie, że gwarancje na papierze zamienią się w coś bardzo praktycznego”.












