W czwartek (8 października) szef Pentagonu Pete Hegseth zapowiedział, że egzekucja Nidala Hasana, którego sąd skazał na karę śmierci za zabicie 13 osób w bazie wojskowej Fort Hood w Teksasie w 2009 roku, będzie publiczna. Pentagon poinformował o planach transmitowania jej na żywo.
Pentagon chce transmisji na żywo z egzekucji. Trump jeszcze nie podjął decyzji
Hasan ma zostać rozstrzelany 3 grudnia w bazie Fort Hood. Ostatnia publiczna egzekucja w USA miała miejsce w 1936 roku, kiedy Rainey Bethea, czarnoskóry mężczyzna skazany za zgwałcenie białej kobiety, został powieszony w stanie Kentucky.
– To bezwzględny morderca. Z zimną krwią zabił 13 osób i zranił ponad 20. Niektórzy z tych ludzi już nigdy tak naprawdę nie odzyskają swojego dawnego życia. Był bezwzględny. Był brutalny – powiedział Trump dziennikarzom przed Białym Domem.
Trump powiedział stacji CNY Central, że nie brał udziału w opracowywaniu planu transmitowania na żywo egzekucji. Jednocześnie podkreślił, że rozumie decyzję o uczynieniu z niego „przykładu” dla innych.
– Są dwie możliwości: nie pokazywać tego albo pokazać. Ponieważ, jak wiadomo, jeśli to pokażemy, być może inni nie zrobią tego, co on zrobił. Ostateczną decyzję podejmę więc później. Wiem, co chciałoby zrobić wojsko, ale podejmiemy decyzję – dodał.
Kontrowersje wokół transmisji w USA. J.D. Vance jej nie obejrzy
Planowana egzekucja jest potępiana po obu stronach sceny politycznej Stanów Zjednoczonych. W piątek wiceprezydent USA J.D. Vance wyraził wątpliwości wobec tego, czy transmisja z egzekucji dojdzie do skutku. Dodał, że jeśli tak się stanie, nie będzie tego oglądał.
W sobotę urodzony w USA papież Leon XIV potępił karę śmierci w serwisie X, nie odnosząc się jednak bezpośrednio do sytuacji w Stanach Zjednoczonych. „Kara śmierci jest niedopuszczalna, ponieważ jest atakiem na nietykalność i godność człowieka” – podkreślił papież.
5 listopada 2009 roku Hasan, będący wówczas psychiatrą wojskowym, otworzył ogień w centrum przygotowań żołnierzy do służby w bazie Fort Hood. Zginęło 12 żołnierzy i jeden cywil, 32 osoby zostały ranne. Hasan został uznany za winnego 13 zarzutów morderstwa z premedytacją oraz 32 zarzuty usiłowania zabójstwa i skazany na karę śmierci w 2013 roku.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)













