
Twarde słowa Trumpa padły najpierw w wywiadzie dla Fox News wyemitowanym 13 marca. Prezydent USA odrzucił wtedy sugestię, że Waszyngton mógłby skorzystać z ukraińskich doświadczeń w odpieraniu ataków dronów. Jak relacjonuje „Kyiv Independent”, Trump powiedział, że Stany Zjednoczone nie potrzebują pomocy Ukrainy w obronie przed dronami i że to Amerykanie „wiedzą o dronach więcej niż ktokolwiek”.
Dzień później, w rozmowie telefonicznej z NBC News, prezydent USA jeszcze zaostrzył ton i dodał, że „ostatnią osobą, od której potrzebujemy pomocy, jest Zełenski”. NBC odnotowało też, że w tym samym wywiadzie Trump mówił, iż trudniej mu porozumieć się z prezydentem Ukrainy niż z Władimirem Putinem.
Trump odrzuca ukraińską pomoc
Słowa Trumpa są sprzeczne z wcześniejszymi sygnałami z Kijowa. Wołodymyr Zełenski mówił w ostatnich dniach, że Ukraina dostała ponad 10 próśb o pomoc w zwalczaniu irańskich dronów, także ze strony USA i państw regionu. Reuters podawał wcześniej, że Ukraina wysłała już ekspertów i przechwytujące drony m.in. do ochrony amerykańskich baz w Jordanii, a rozmowy o ukraińskich systemach toczyły się również z Katarem.
To właśnie ten wątek Trump publicznie uciął. W praktyce według mediów oznacza to odrzucenie ukraińskiej propozycji, by dzielić się bojowym doświadczeniem zdobytym podczas wielomiesięcznej obrony przed rosyjskimi atakami m.in. Shahedami (to irańska konstrukcja). „Kyiv Independent” zwraca uwagę, że Kijów od dawna próbował przekuć swoje know-how w szerszą współpracę z USA i partnerami z Bliskiego Wschodu.
Zełenski: Rosja wysyła Iranowi drony
Równolegle Zełenski sformułował zarzuty wobec Moskwy. W rozmowie z CNN ukraiński prezydent powiedział, iż Rosja dostarcza Iranowi drony Shahed wykorzystywane przeciwko USA i Izraelowi. Zełenski stwierdził, że to „fakt w 100 proc.” i przekonywał, że irańskie ataki na amerykańskie bazy odbywają się z użyciem rosyjskich wersji tych bezzałogowców.
Ukraina od tygodni podkreśla, że doświadczenie zdobyte w walce z irańsko-rosyjskimi dronami może być dziś przydatne sojusznikom mierzącym się z eskalacją na Bliskim Wschodzie. Reuters pisał już wcześniej, że Kijów chce w zamian za taką pomoc uzyskać pieniądze i technologie, zwłaszcza związane z obroną przeciwlotniczą i przeciwrakietową.
Czytaj także: Kolejne ataki Iranu na sojuszników USA na Bliskim Wschodzie. Trump: To zaskoczenie – pisze Maciej Czarnecki na Wyborcza.pl.
Netanjahu chce rozmowy z Zełenskim o irańskich dronach
Na tym tle szczególnie wyróżnia się ruch premiera Izraela. Według niedzielnych doniesień portalu Ynet, potwierdzonych przez ambasadora Ukrainy w Izraelu Jewhena Kornijczuka, premier Benjamin Netanjahu poprosił o rozmowę z Zełenskim. Tematem ma być właśnie współpraca dotycząca przechwytywania irańskich dronów. „Times of Israel” podał, że izraelski urzędnik potwierdził samą prośbę o telefon, a ukraińskie i inne media doprecyzowały, że chodzi właśnie o ukraińskie doświadczenia w zwalczaniu bezzałogowców produkcji irańskiej. Rozmowa nie doszła jeszcze do skutku z powodów kalendarzowych, ale ma się odbyć na początku tygodnia.
Czytaj także: „Będziemy ścigać i zabijemy Netanjahu”. Strażnicy Rewolucji wydali oświadczenie
Redagowała Paulina Zduniak




![Czarnek kandydatem PiS na premiera. Polacy ocenili wybór Kaczyńskiego [SONDAŻ] Czarnek kandydatem PiS na premiera. Polacy ocenili wybór Kaczyńskiego [SONDAŻ]](https://bi.im-g.pl/im/15/26/1f/z32662549IER,Przemyslaw-Czanek.jpg)






