
„Irańczycy wydają się nie pojmować, że nie mają kart (przetargowych – red.), poza krótkoterminowym szantażowaniem świata za pomocą Międzynarodowych Dróg Wodnych. Jedynym powodem, dla którego dzisiaj żyją, są negocjacje” – napisał Donald Trump w piątek (10 kwietnia) w serwisie Truth Social.
Zawieszenie broni i los cieśniny Ormuz
USA i Iran zgodziły się na dwutygodniowe zawieszenie broni. Irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi 8 kwietnia poinformował, że przez ten okres możliwy będzie „bezpieczny przepływ przez cieśninę Ormuz”, który odbędzie się „w koordynacji z siłami zbrojnymi Iranu oraz z uwzględnieniem ograniczeń technicznych”. Jak przekazał „The Guardian”, straż przybrzeżna ostrzegła, że każdy statek, który będzie próbował przepłynąć bez pozwolenia, zostanie „namierzony i zniszczony”.
Liban poza zawieszeniem broni
Kwestią sporną pozostaje dalszy los Libanu. Zdaniem pakistańskiego premiera Shehbaza Sharifa Iran i USA „wraz ze swoimi sojusznikami, zgodziły się na natychmiastowe zawieszenie broni wszędzie, w tym w Libanie”. Natomiast premier Izraela Benjamin Netanjahu twierdzi, że porozumienie go nie obejmuje, ponieważ izraelskie wojsko walczy tam z Hezbollahem. W związku z tym irańska agencja informacyjna Fars podała, że tankowce przepływające przez Liban zostały zatrzymane, ponieważ kolejne ataki Izraela na Liban stanowiły „naruszenie zawieszenia broni”.
Czytaj także: Donald Trump zgodził się na zawieszenie broni z Iranem pod warunkiem, że Teheran zniesie blokadę Cieśniny Ormuz, przez którą prowadzą szlaki żeglugowe do i z Zatoki Perskiej. Ale szczegóły tych ustaleń nie są znane – pisze Andrzej Kublik na Wyborcza.pl.
„Cieśnina Ormuz nie jest otwarta”
Z serwisu Marine Traffic wynika, że w czwartek przeprawy statków przez cieśninę zostały ograniczone do ośmiu masowców i kontenerowców przewożących ładunki do Iranu. Dla innych jednostek pozostała ona zamknięta. Według doniesień „Wall Street Journal” zazwyczaj w obie strony przepływa około 135 statków dziennie.
Dyrektor generalny Dhabi National Oil Company (ADNOC) Sultan Al Jaber w czwartek poinformował, że na wypłynięcie czekało około 230 załadowanych ropą statków. W związku z tym zaapelował o „bezwarunkowe” otwarcie cieśniny Ormuz.
„Powiedzmy sobie jasno: Cieśnina Ormuz nie jest otwarta. Dostęp jest ograniczany, warunkowany i kontrolowany. Iran jasno dał do zrozumienia – zarówno poprzez swoje oświadczenia, jak i działania – że przejście przez nią jest uzależnione od pozwolenia, spełnienia warunków i nacisków politycznych. To nie jest wolność żeglugi” – napisał Sultan Al Jaber.
Negocjacje Iranu z USA
Pakistański premier zaprosił delegacje USA i Iranu do Islamabadu na dalsze negocjacje. Według rzeczniczki Białego Domu Karoline Leavitt odbędą się one w sobotę 11 kwietnia. Ich celem jest „osiągnięcie ostatecznego porozumienia rozstrzygającego wszelkie spory”. „Mamy szczerą nadzieję, że 'rozmowy w Islamabadzie’ zakończą się sukcesem i chcemy podzielić się kolejnymi dobrymi wiadomościami w nadchodzących dniach!” – napisał 8 kwietnia Shehbaz Sharif w serwisie X. Wiadomo, że w piątek do Pakistanu polecieli: amerykański wiceprezydent J.D. Vance, zięć Donalda Trumpa Jared Kushner oraz wysłannik Steve Witkoff.









