
W Warszawskim Szpitalu Południowym miała zostać stworzona nieoficjalna szybsza i bardziej komfortowa ścieżka przyjęć dla polityków Koalicji Obywatelskiej oraz ich rodzin – ustalił portal Zero.pl, który informuje, że posiada dokumentację na potwierdzenie tej tezy. Do nieprawidłowości miało dochodzić w czasach, kiedy koordynatorem SOR-u w szpitalu był lekarz Dawid Kacprzyk, były już radny KO dzielnicy Ursus.
Burza ws. warszawskiego szpitala. Trzaskowski reaguje na medialne doniesienia
Co więcej, portal zero.pl ustalił również, że Rafał Trzaskowski miał dostać informacje o nieprawidłowościach w placówce już w lipcu 2025 r., o czym powiadomił go ordynator chirurgii szpitala w prywatnej rozmowie przez komunikator internetowy. Prezydent Warszawy zareagował na doniesienia medialne w stanowczy sposób.
„Codziennie dostaję setki wiadomości. Z przeróżnych źródeł. Nie z każdą wiadomością jestem w stanie się zapoznać. A prywatna wiadomość nie jest kanałem zgłaszania nieprawidłowości w miejskiej instytucji. Jeżeli ktoś ma wiedzę o możliwym naruszeniu prawa albo poważnych nieprawidłowościach, powinien skorzystać z formalnych ścieżek: pisemnego zawiadomienia właściwych organów, w tym prokuratury, albo procedury zgłoszeń dla sygnalistów. Wtedy sprawa jest rejestrowana, trafia do właściwej instytucji, ma osobę odpowiedzialną i termin dalszych działań. Z mojej wiedzy wynika, że szpital jest w poważnym sporze prawnym z byłym ordynatorem” – napisał prezydent Warszawy.
„Nieprawdą jest, że od 19 lipca 2025 r. wiedziałem o nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym. Fakt, że ktoś wysłał wiadomość na komunikatorze internetowym, w zalewie setek innych nieprzeczytanych wiadomości, nie jest równoznaczny z tym, że wiadomość została przeczytana przez adresata. Dlatego tak ważna jest droga formalna” – dodał Trzaskowski w kolejnym wpisie.
Trzaskowski do dymisji? Nowy sondaż dla „Wprost”
W nowym sondażu, który pracownia SW Research przeprowadziła dla „Wprost”, zapytaliśmy, czy w związku z aferą w Szpitalu Południowym Rafał Trzaskowski powinien zrezygnować z pełnienia funkcji prezydenta Warszawy. 44,5 proc. badanych odpowiedziało twierdząco, a 31,2 proc. jest przeciwko. 15,3 proc. ankietowanych nie ma zdania, a 9,1 proc. deklaruje, że nie zna sprawy.












