Trzęsienia ziemi w Wenezueli. Co najmniej 1430 zabitych. Uratowano niemowlę, które spędziło pod gruzami 32 godziny

Poprzednio władze Wenezueli informowały o 920 zabitych.

– (Dotychczasowe obliczenia wskazują – red.), że 1430 braci i sióstr zginęło – powiedział Rodriguez w przemówieniu transmitowanym w państwowej telewizji VTV. Dodał, że ponad 3 tys. rodzin straciło dach nad głową.

Trzęsienie ziemi w Wenezueli

Wstrząsy o magnitudzie 7,2 i 7,5 nawiedziły północną Wenezuelę w środę wieczorem czasu miejscowego (w nocy ze środy na czwartek w Polsce), powodując rozległe zniszczenia m.in. w Caracas i nadmorskim stanie La Guaira, gdzie zawaliło się ponad 100 budynków.

Zobacz wideo Wenezuela: ponad 50 tys. zaginionych po trzęsieniu ziemi

Trwają akcje poszukiwania i ratowania osób uwięzionych pod gruzami. Do Wenezueli przybyło już ponad 1,6 tys. ratowników z zagranicy. Sytuacja jest jednak rozpaczliwa, a kluczowe mogą być najbliższe godziny – podała stacja BBC, która podkreśliła, że w takich sytuacjach często mówi się o 72-godzinnym oknie czasowym, gdy możliwe jest dotarcie do największej liczby ocalałych.

AFP przekazała, że wśród ocalałych jest noworodek, który został uratowany spod gruzów zawalonego budynku 32 godziny po trzęsieniach ziemi. Stan dziecka ma być dobry.

Ponad 400 wstrząsów wtórnych

Akcje ratunkowe są utrudnione przez niedobory sprzętu i częste wstrząsy wtórne. Od środy odnotowano ich ponad 400 – powiedział Rodriguez.

Eksperci obawiają się, że ostateczny bilans ofiar może być znacznie wyższy. Kierujący działaniami humanitarnymi ONZ Tom Fletcher powiedział w piątek, że liczbę zaginionych szacuje się na ok. 50 tys.

Amerykańska służba geologiczna USGS, informując o silnych wstrząsach, szacowała, że mogło zginąć kilkadziesiąt tysięcy, a nawet ponad 100 tys. osób. Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji (IOM) oceniła w sobotnim komunikacie, że skutkami kataklizmu dotkniętych mogło zostać nawet 6,76 mln osób.

Wśród ofiar śmiertelnych jest co najmniej 44 obcokrajowców – podała w sobotę agencja AFP. Istnieją obawy, że również ten bilans może rosnąć.

Komentatorzy podkreślają, że trzęsienia nastąpiły w kraju pogrążonym w poważnym kryzysie gospodarczym i humanitarnym. Lata zapaści gospodarczej i autorytarnych rządów znacznie osłabiły system opieki zdrowotnej i zdolności kraju do radzenia sobie z klęskami żywiołowymi. ONZ szacowała, że już przed kataklizmem prawie 8 mln mieszkańców Wenezueli, czyli mniej więcej jedna trzecia ludności kraju, potrzebowała pomocy humanitarnej.

Udział