Trzęsienie ziemi w Czechach. Niemieccy naukowcy podali błędne dane

W czwartkowy (9 lipca) wieczór Niemieckie Centrum Badań Geonaukowych w Poczdamie poinformowało o trzęsieniu ziemi w Czechach i na Słowacji. Jego epicentrum miało znajdować się w zachodniej części Czech, w okolicach Pilzna, w regionie Rokycany. Naukowcy donosili o magnitudzie 5,49.

Trzęsienie ziemi w Czechach. Błędne dane niemieckich naukowców

Wstrząsy miały pochodzić z głębokości około dziesięciu kilometrów i zostać uchwycone przez pięć stacji sejsmicznych. Nie podano informacji o ofiarach i zniszczeniach. Instytut Geofizyki Akademii Nauk Czech nie wykazał jednak takiego trzęsienia ziemi.

Zobacz wideo Wenezuela. 21-latek wyciągnięty spod gruzów pięć dni po trzęsieniu ziemi

– Naprawdę nic nie zarejestrowaliśmy. Nic takiego nie wydarzyło się na naszym terytorium. To prawdopodobnie fałszywa lokalizacja. Nie wiemy, jak do tego doszło. Przeanalizujemy to jutro z naszymi kolegami z Niemiec – powiedziała Lucie Crippa, rzeczniczka instytutu w rozmowie z czeskim portalem TN.cz.

– W tej chwili nie możemy potwierdzić trzęsienia ziemi o takiej sile. Był to sygnał oceniony automatycznie. Być może doszło do błędu w którejś ze stacji pomiarowej lub czegoś innego – odpowiedział natomiast na pytanie agencji CTK rzecznik niemieckiego GFZ Josef Zens. Następnie eksperci GFZ zweryfikowali zgłoszenie i ręcznie skorygowali siłę trzęsienia do magnitudy 1,8.

Nie największe trzęsienie ziemi, a mikrowstrząsy

Potwierdzenie danych z Niemiec oznaczałoby, że w Czechach doszło do najsilniejszego trzęsienia ziemi w historii. Jak dotąd do największych wstrząsów o magnitudzie 4,5 doszło w 1985 roku. 

Wstępne dane opatrzone były adnotacją „automatyczne”, a więc zostały opublikowane bez weryfikacji geofizyka. Około godz. 20. niemieckie centrum badawcze zaktualizowało dane. Po ręcznym zweryfikowaniu strony internetowej naukowcy poinformowali, że wstrząsy osiągnęły zaledwie magnitudę 1,8 i doszło do niego na głębokości ok. 1 km.

Trzęsienia ziemi o magnitudzie 1,0-1,9 w skali Richtera są tzw. mikrowstrząsami. Są one bardzo słabo odczuwalne. Dyrektor czeskiego Instytutu Geofizycznego Ales Spicak w rozmowie z agencją CTK przekazał, że czwartkowe wstrząsy odnotowano m.in. w rejonie miejscowości Pisek (ok. 75 km w linii prostej od Pilzna). Odczuć miało je zaledwie kilka osób – podał portal informacyjny czeskiej telewizji publicznej CT24.

Udział