
-
Trznadel czubaty pojawił się rzadko w Polsce, ostatnio zaobserwowany przez Adriana Bilińskiego w Żywcu.
-
Ptak ten odróżnia się szaro-rudymi piórami, czarnym czubkiem na głowie oraz ciemną maską wokół oczu.
-
Gatunek ten nie gniazduje w Polsce i potrzebuje specyficznych, głównie szpilkowych i wilgotnych lasów występujących w tajdze północnej Eurazji.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Trznadle czubate nie są polskimi ptakami lęgowymi i zjawiają się u nas stosunkowo rzadko. O kolejnym takim ptaku melduje profil Birding Poland.
„Wiosenne obserwacje trznadli czubatych w głębi kraju (w ogóle każda poza wybrzeżem to kosmos) należą do wyjątkowych. Dziś samca tego gatunku zaobserwował w Żywcu Adrian Biliński” – donoszą ornitologowie.
Według danych serwisu rejestrującego obserwacje ptaków Clanga poprzednie przypadki zjawienia się w Polsce trznadla czubatego miały miejsce we wrześniu 2024 r. w Helu i Smołdzinie na Pomorzu. Ptaki te widywano także w Pucku, Jastarni, Krynicy Morskiej czy Dąbkowicach w Zachodniopomorskiem.
Zasadniczo – nad morzem, gdyż trznadel czubaty to ptak Północy. Jego zasięg obejmuje północną Szwecję i Finlandię oraz pas Rosji od Morza Barentsa przez Syberię po Kamczatkę i Kraj Nadamurski.
Zimą ptaki przemieszczają się na południe, ale jednak nie tak daleko jak inne i nawet wtedy rzadko bywają w Polsce. Jeśli już, to nad Bałtykiem, aczkolwiek w październiku 2023 r. taki ptak zjawił się na Lubelszczyźnie. Teraz doleciał aż do Żywca.
Uderzające jest, jak bardzo trznadel czubaty nie przypomina naszych trznadli zwyczajnych o charakterystycznie żółtych piórach. To ptaki w Polsce pospolite, ale trznadel czubaty przypomina raczej ich krewniaka, potrzosa. Te bardzo liczne i często spotykane ptaki mają szaro-bure piórka, a samce w szacie godowej nabywają czarnej, pięknej głowy i czarnego podgardla.
Trznadel czubaty przypomina nieco potrzosa
W wypadku trznadli czubatych jest podobnie. Tu także godowe pióra samców są czarne na głowie i szyi, a ptak ma wokół oczu coś w rodzaju maski Zorro. Od potrzosa odróżnia go czubek na głowie, który ptak potrafi stroszyć niczym sikora czubatka. Żaden inny trznadel takowego nie ma.
O trznadlu czubatym wiemy relatywnie mało, brakuje badań na jego temat. Dla przykładu: dekadę temu ogłoszono, że jego populacja w Skandynawii leci na łeb, na szyję. Potem okazała się jednak stabilna i dzisiaj trznadli czubatych nie uważa się za ptaki zagrożone. Być może jednak zagraża im wiele niebezpieczeństw, których nie jesteśmy świadomi.

Weźmy chociażby gniazdowanie – ten ptak potrzebuje do niego specyficznych lasów, głównie szpilkowych i wilgotnych. Takie spotyka się w tajdze i jedynie na północy Eurazji, dlatego tam znajdują się lęgowiska tego gatunku.
Spośród trznadli w Polsce gniazduje tylko kilka gatunków. To wspomniany, żółty trznadel zwyczajny, potrzos, potrzeszcz, ortolan i trznadel białogłowy. Zalatuje do nas sporo tych gatunków z Północy i Azji, np. trznadel złotawy, trznadel szarogłowy, trznadel czarnogłowy, trznadel rudogłowy, trznadel złotobrewy, trznadelek, cierlik i właśnie trznadel czubaty.














