Do wypadku doszło w poniedziałek (20 października) na terenie Przedszkola Samorządowego w Jedliczu (woj. podkarpackie) podczas pokazów udzielanie pierwszej pomocy medycznej. Zajęcia edukacyjne z dziećmi prowadzili wykładowcy i studenci kierunku Ratownictwo medyczne Państwowej Akademii Nauk Stosowanych (PANS) w Krośnie.

Podkarpackie. Śledztwo ws. potrącenia dziecka na terenie przedszkola

We wtorek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krośnie Marta Kolendowska-Matejczuk poinformowała, że śledztwo prowadzone jest w kierunku narażenia na niebezpieczeństwo, nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.


Zobacz wideo

Bydgoszcz. Policjantka śmiertelnie postrzeliła agresywnego 44-latka z nożem

– Jak dotąd ustalono, że na terenie przedszkola trwały pokazy z pierwszej pomocy organizowane przez Państwową Akademię Nauk Stosowanych w Krośnie. W ich trakcie samochód pokazowy potrącił dziecko, które z ciężkimi obrażeniami ciała zostało przewiezione do szpitala w Rzeszowie – przekazała prokuratorka.

Zatrzymano kierowcę i dwie opiekunki. Na razie nikt nie usłyszał zarzutów

W sprawie zatrzymano kierowcę samochodu, a także dwie opiekunki z przedszkola. Wszyscy w momencie zdarzenia byli trzeźwi. – Na ten moment nikomu nie przedstawiono zarzutów – zaznaczyła Kolendowska-Matejczuk.

Przekazała też, że w dniu wypadku do późnego popołudnia na miejscu zdarzenia trwały czynności funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Krośnie pod nadzorem prokuratora Prokuratury Rejonowej w Krośnie, z udziałem biegłego ds. wypadków drogowych. Zastrzegła jednocześnie, że z uwagi na dobro postępowania, dobro pokrzywdzonych oraz konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku śledztwa dalsze informacje na tę chwilę nie będą udzielane. 

Szpital, na prośbę rodziców dziecka, nie informuje o jego stanie.

Oświadczenie PANS

Oświadczenie w tej sprawie zamieściła na swojej stronie PANS. Napisano w nim, że prowadzone na terenie przedszkola zajęcia dydaktyczne obejmowały pokazy udzielania pierwszej pomocy oraz specyfiki pracy ratownika medycznego.

„Około godziny 11, w trakcie zajęć realizowanych na zewnątrz budynku z udziałem ambulansu dydaktycznego, doszło do nieszczęśliwego wypadku trzyletniego dziecka, które doznało urazu głowy. Poszkodowanemu natychmiast została udzielona profesjonalna pomoc medyczna. Zespół ratownictwa medycznego SPPR w Krośnie przetransportował dziecko do szpitala klinicznego w Rzeszowie” – napisano w oświadczeniu podpisanym przez rektora dra hab. Zbigniewa Barabasza, prof. PANS.

W oświadczeniu rektor wyraził, w imieniu całej społeczności akademickiej PANS w Krośnie, „ogromne współczucie dla rodziców i bliskich poszkodowanego dziecka oraz nauczycieli przedszkola”. „W napięciu oczekujemy na informacje o stanie zdrowia dziecka, w nadziei, że będą one już tylko lepsze” – dodał.

Rektor stwierdził, że w ponad 25-letniej historii prowadzenia przez uczelnię różnych działań edukacyjnych, szkoleniowych i promocyjnych adresowanych do dzieci i dorosłych „nigdy w związku z nimi nie musiała mierzyć się z tak bolesną sytuacją”. Zapewnił jednocześnie, że władze i pracownicy uczelni współpracują ze służbami w celu wyjaśnienia przebiegu wypadku.

„Rozumiemy powagę sytuacji i pragniemy rzetelnie oraz sprawiedliwie, w ramach posiadanych narzędzi, wyjaśnić przyczyny tragedii” – czytamy.

Źródło: PAP

Udział