
Sejm w piątek ponownie nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Wprowadzała ona m.in. środki nadzorcze, np. umożliwiała Komisji Nadzoru Finansowego wstrzymanie oferty publicznej kryptowalut. Za odrzuceniem prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów głosowały kluby KO, PSL, Lewicy, Centrum i Polski 2050; kluby PiS i Konfederacja były przeciw.
Przed piątkowym głosowaniem głos z mównicy zabrał premier Donald Tusk, który podkreślił, że za uporczywym blokowaniem ustawy, która umożliwiłaby Polsce zapobieganie takim sytuacjom, jak wokół giełdy Zondacrypto, stoi cierpienie i dramat kilkudziesięciu tysięcy osób. Według premiera Zondacrypto powstała w „okolicznościach zasługujących na mocny film kryminalny”.
Donald Tusk: Zonda zondzi w PiS-ie
Jak dodał Donald Tusk, „problem polega na tym, że ta firma, o takich źródłach, stała się firmą, która sponsoruje wydarzenia polityczne i społeczne w Polsce i promuje bardzo konkretne siły polityczne”. – Firma ta była strategicznym sponsorem słynnej imprezy, tzw. CPAC w Rzeszowie, która promowała prezydenta Karola Nawrockiego, który był uczestnikiem tego spotkania, a również poprzedni prezydent był w to spotkanie mocno zaangażowany – mówił Tusk.
Wcześniej w kwietniu premier informował, że na przełomie października i listopada 2025 r. prezes zarządu giełdy kryptowalut Zondacrypto, Przemysław Kral, dokonał m.in. wpłaty 450 tys. zł na fundację Instytut Polski Suwerennej Zbigniewa Ziobry. – Panie Prezesie Kaczyński! To pytanie i tak ciąży na panu. Ja to pytanie zadam i mam nadzieję, że pan wyjdzie tu i na to pytanie odpowie. (…) Czy pan wiedział, że pański zastępca bierze pieniądze od Zondacrypto? – mówił w piątek w Sejmie Donald Tusk.
„Zonda zondzi w PiS-ie” – tak całą sytuację podsumował w sobotę na portalu X szef rządu.
PiS, maślarze i harcerze. Jarosław Kaczyński zamyka listy wyborcze przed politykami PiS, którzy wstąpią do stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego. Czy to znaczy, że najpierw oskubie stowarzyszenie z posłów, a potem w nich uderzy? Odpowiedzi szuka na Wyborcza.pl Agata Kondzińska.
Zondacrypto. Jest postępowanie prokuratury
Prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował w piątek, że Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła postępowanie wobec giełdy kryptowalut Zondacrypto, a chodzi o możliwe oszustwa oraz pranie brudnych pieniędzy.
Wysokość szkody w sprawie Zondacrypto obecnie wynosi nie mniej niż 350 mln zł, a zawiadomienia pokrzywdzonych trafiają z terenu całego kraju. Śledztwo jest prowadzone pod kątem „wprowadzenia w błąd wielu osób, co do możliwości dokonania zakupu oraz przechowywania walut typu fiat oraz kryptowalut w ramach giełdy Zondacrypto i doprowadzenie w ten sposób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem”.
Do giełdy Zondacrypto należy portfel 4,5 tys. bitcoinów wart ponad 300 mln dol., ale klucze do nich ma zaginiony Sylwester Suszek, założyciel giełdy BitBay – poinformował w czwartek prezes Zondacrypto Przemysław Kral. Suszek to założyciel i wieloletni prezes giełdy BitBay, którego – jak podają media – Zondacrypto jest następcą. Suszek zaginął w 2022 r. Portal money.pl podał w wielkanocny poniedziałek, że Zondacrypto, największa polska giełda kryptowalut, może mieć poważne problemy z płynnością.
„Chcemy, żebyście wiedzieli, że cały czas działamy i procesujemy Wasze wypłaty. Choć obecnie mierzymy się z ograniczeniami systemowymi, dotrzymanie zobowiązań wobec Was – naszych Użytkowników i Partnerów – jest dla nas absolutnym priorytetem” – przekazała przed kilkoma dniami Zondacrypto w mediach społecznościowych.











