
Szef rządu mówił o rozmowie z ukraińskim prezydentem podczas briefingu w Brukseli. Jak podkreślił, Zełenski zdaje sobie sprawę, że jego decyzja spotkała się w Polsce z szeroką krytyką, niezależnie od podziałów politycznych.
Tusk: Zełenski nie chciał obrazić Polski
Premier był pytany, czy rozmowa z prezydentem Ukrainy przyniosła przełom w sprawie sporu wokół UPA i możliwego odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego. – Zełenski nie tylko wczoraj, ale też wcześniej dawał do zrozumienia i mówił wprost, że nie miał w najmniejszym stopniu intencji, żeby w jakikolwiek sposób obrazić Polskę, Polaków czy narazić na szwank relacje między Polską a Ukrainą – powiedział Tusk.
Dodał, że ukraiński prezydent rozumie, iż nazwanie jednej z jednostek wojskowych imieniem „Bohaterów UPA” nie spotkało się w Polsce z akceptacją.
Premier nazywa decyzję Zełenskiego błędem
Tusk nie złagodził jednak swojej oceny samej decyzji. – To, co się stało, to się stało. Trzeba minimalizować koszt tej niepotrzebnej, z naszego punktu widzenia złej i nagannej decyzji prezydenta Zełenskiego – powiedział.
Premier zaznaczył, że pozostaje zwolennikiem szerokiego wsparcia dla Ukrainy, ale oczekuje od Kijowa szacunku dla polskiej wrażliwości historycznej. – To był błąd i niepotrzebnie naraża nas wszystkich na emocje. Liczę na to, że wszyscy zaangażowani będą mieli z tyłu głowy najważniejszy priorytet polityczny, żeby historia nie zrujnowała nam przyszłości – podkreślił.
Tusk: Ukraina musi szanować polską wrażliwość
Szef rządu ocenił, że pomoc dla Ukrainy leży nie tylko w sferze moralnej, ale również w interesie Polski. – Rolą i zadaniem Ukrainy jest, żeby sojuszników, szczególnie tak aktywnych i tak niezbędnych jak Polska, szanować i uwzględniać wzajemny szacunek i wrażliwość – powiedział.
Zełenski przyjedzie do Gdańska?
Tusk odniósł się również do planowanej na przyszły tydzień Konferencji Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Zapewnił, że nie otrzymał informacji, by strona ukraińska miała zrezygnować z udziału.
Pytany przez dziennikarzy, czy Zełenski zadeklarował przyjazd do Polski, odpowiedział, że do wydarzenia pozostało jeszcze kilka dni. – Co jest dzisiaj? Dzisiaj jest piątek, to jeszcze sześć dni. Wiecie, co to jest sześć dni w tych czasach? – mówił.
– Nie dostałem żadnej informacji, także w czasie naszej rozmowy, że nie przyjedzie. Ale poczekajmy, bo różne szatany mogą być tu czynne – dodał premier.
Spór o „Bohaterów UPA” i Order Orła Białego
Pod koniec maja Wołodymyr Zełenski nadał jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imię „Bohaterów UPA”. Decyzja ta spotkała się w Polsce z dużą krytyką.
Prezydent Karol Nawrocki zaproponował, aby Kapituła Orderu Orła Białego zajęła się możliwością odebrania Zełenskiemu odznaczenia. Kapituła przedstawiła już opinię w tej sprawie, ale decyzja prezydenta dotąd nie zapadła.
Zełenski otrzymał Order Orła Białego w kwietniu 2023 roku z rąk Andrzeja Dudy za zasługi dla relacji polsko-ukraińskich, współpracy na rzecz bezpieczeństwa oraz obronę praw człowieka.

