Karol Nawrocki w czwartek (17 września) – w 87. rocznicę agresji Związku Radzieckiego na Polskę – pojechał na cmentarz wojenny we Włodawie (województwo lubelskie), aby oddać hołd obrońcom wschodnich granic Rzeczypospolitej, którzy we wrześniu 1939 r. stawili opór sowieckiej agresji, biorąc udział między innymi w bitwie pod Wytycznem. W ramach tego prezydent złożył kwiaty na Cmentarzu Wojennym Żołnierzy Wojska Polskiego, gdzie spoczywa 270 żołnierzy. „Są to żołnierze z września 1939 r. oraz żołnierze Korpusu Ochrony Pogranicza” – poinformowała Kancelaria Prezydenta.
Tusk zwrócił się do Nawrockiego
– Jesteśmy narodem, który może utracić terytorium, ale nigdy nie stracimy duszy. Możemy oddać terytorium, ale nigdy nie oddamy naszej Ojczyzny – powiedział prezydent Nawrocki, a jego słowa zacytowała we wpisie na X Kancelaria Prezydenta. Do publikacji odniósł się premier Donald Tusk. „Panie prezydencie, proponuję skasować ten wpis. Nie zamierzamy oddać ani skrawka naszego terytorium” – napisał szef rządu.
Nawrocki odpowiedział Tuskowi
„Panie premierze, historyku, dziś jest 17 września… Ważna rocznica. Warto wiedzieć: 87 lat temu straciliśmy terytorium, ale nie straciliśmy Ojczyzny. A swoją drogą, zamiast recenzowania i surfowania w internecie, polecam jak najszybciej pochylić się nad moją ustawą o obniżeniu cen paliw – Polacy czekają. Proponuję skasować ceny paliw” – napisał prezydent.
Przemówienie Nawrockiego we Włodawie
Prezydent podczas przemówienia mówił między innymi o zagrożeniu ze strony Rosji. – Nas nikt zagrożenia sowieckiego albo postsowieckiego nie musi uczyć. To jest w naszej tożsamości, w naszej krwi, w naszym DNA. To zagrożenie czujemy od wieków i wiemy zawsze, że imperialna Rosja staje przed nami przez kolejne wieki z jednej strony z bronią w ręku, a z drugiej z propagandą o niesieniu wolności – mówił Nawrocki.
Prezydent zwrócił uwagę, że „imperia zaczynają upadać, gdy narody się ich nie boją”. – Te narody, które wojny nie chcą, które chcą pokoju i bezpieczeństwa, ale strach zachęca wszystkie imperia do tego, aby zaatakować. I to jest pewna historyczna, dziejowa prawda, którą musimy nosić – powiedział Nawrocki.












