Jak wynika najnowszego raportu „Indeks Miesięcznych Zakupów”, przygotowanego przez UCE Research, Uniwersytety WSB Merito i PolskieRadio24.pl, w czerwcu br. wartość miesięcznego koszyka rodziny 2+2 wyniosła 2034,04 zł. Przekłada się to na uśredniony dzienny koszt utrzymania gospodarstwa domowego rzędu 67,80 zł.
Codzienne zakupy polskich rodzin. O 26 zł drożej niż rok temu
W porównaniu z majem wydatki czteroosobowej rodziny na zakupy FMCG (czyli produkty szybkozbywalne) spadły o 31,41 zł, co oznacza spadek o 1,52 proc. W ujęciu rok do roku nastąpił jednak wzrost o 1,3 proc. W rezultacie za ten sam zestaw produktów konsumenci muszą obecnie zapłacić o 26,08 zł więcej niż w czerwcu 2025 roku.
Twórcy raportu wskazują, że spadek wartości koszyka dla czteroosobowych gospodarstw domowych w czerwcu przełożył się na zauważalne obniżenie kosztów utrzymania. Przy założeniu, że rodzina dysponuje dochodem w wysokości 8811,70 zł netto (dwie płace minimalne oraz dwa świadczenia wychowawcze 800 plus), wydatki na artykuły pierwszej potrzeby na poziomie 2034,04 zł pochłonęły w poprzednim miesiącu 23,08 proc. tych środków. Oznacza to spadek względem maja, kiedy wskaźnik ten wynosił 23,44 procent.
W czerwcu 2025 roku, przy łącznym dochodzie rodziny wynoszącym 8621,84 zł netto, ówczesny koszyk pochłaniał 23,29 proc. domowego budżetu. Autorzy dokumentu podkreślają, że spadek obciążenia jest rynkowym dowodem na to, że tegoroczna waloryzacja płacy minimalnej wreszcie wyprzedziła sklepową inflację. Realna siła nabywcza wieloosobowych gospodarstw domowych obiektywnie wzrosła w ujęciu rocznym.
– Rodzina zaoszczędziła w czerwcu najwięcej, ale nie dlatego, że sklepy nagle stały się tanie. Duży koszyk sprawił, że sezonowe obniżki dały ponad 31 zł ulgi. Dzięki temu podwyżka płacy minimalnej z początku roku zaczęła uzyskiwać przewagę nad wzrostem cen podstawowych zakupów – tłumaczy Michał Tomaszkiewicz, współautor „Indeksu Miesięcznych Zakupów”.
Co potaniało, co podrożało?
Do obniżenia wartości koszyka przyczyniły się przede wszystkim sezonowe spadki cen warzyw (potaniały o 13,28 proc.), używek (spadek o 9,04 proc.), a także chemii gospodarczej (o 3,86 proc.). W relacji do maja wzrosły natomiast ceny ryb i słodyczy (odpowiednio o 8,58 proc. i 4,76 proc.).
Względem czerwca 2025 roku potaniały przede wszystkim produkty tłuszczowe (aż o 27,85 proc.). Spadki objęły również nabiał i owoce (odpowiednio o 1,87 proc. i 1,16 proc.). W górę poszły za to ceny używek (o 6,77 proc.), a także słodyczy i deserów i produktów sypkich (odpowiednio o 6,32 proc. i 5,62 proc.). – Różnica między wzrostem cen słodyczy i używek a spadkiem cen tłuszczów wynika z odmiennych uwarunkowań na rynkach surowców – komentuje dr Joanna Myślińska-Wieprow, ekonomistka i wykładowczyni Uniwersytetu WSB Merito.













