
W skrócie
-
Szefowa dyplomacji Unii Europejskiej Kaja Kallas zaapelowała, aby Europa nie dopuściła do wciągnięcia się w pułapkę Rosji przed ewentualnymi negocjacjami z Moskwą.
-
Siergiej Ławrow odpowiedział krytycznie na propozycje ograniczenia rosyjskich sił zbrojnych, nazywając te sugestie idiotycznymi.
-
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził oczekiwanie, aby Europa była bardziej zaangażowana w proces negocjacyjny z Rosją.
W czwartek rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow ostro skrytykował wypowiedź szefowej unijnej dyplomacji Kai Kallas dotyczącą potrzeby ograniczenia rosyjskich sił zbrojnych.
– Jeśli Kaja Kallas uważa, że konieczne jest ograniczenie rosyjskich sił zbrojnych, to takie wypowiedzi są idiotyczne – ocenił cytowany przez agencję Reutera.
„Rosyjska pułapka”. Szefowa unijnej dyplomacji przestrzegła państwa UE
Według doniesień agencji była to reakcja na sugestię Kallas, aby ewentualne ograniczenia dotyczące armii ukraińskiej były powiązane również z redukcją potencjału militarnego Rosji.
Przypomnijmy, że szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas oceniła w czwartek, że Unia Europejska nie powinna „dać się wciągnąć w rosyjską pułapkę„, polegającą na dyskusji o tym, kto miałby reprezentować Europę w ewentualnych rozmowach z Moskwą.
Jak podkreśliła przed spotkaniem ministrów spraw zagranicznych UE na Cyprze, negocjacje powinny być traktowane jako „wysiłek zespołowy”, a kluczowe znaczenie ma ich treść, a nie personalia.
Według Reutersa Kallas zamierza przedstawić europejskim ministrom propozycję wspólnych oczekiwań wobec Rosji, obejmujących m.in. zawieszenie broni, ograniczenie rosyjskiej obecności w Mołdawii i Gruzji oraz zakończenie działań cybernetycznych i dezinformacyjnych wymierzonych w Europę.
Władimir Putin będzie negocjował z Europą? Ukraina ma obawy
Kreml oświadczył w środę, że Władimir Putin jest „otwarty” na negocjacje z Europą – podawała propagandowa agencja RIA Nowosti.
Z kolei prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w ostatnich tygodniach wzywał do ożywienia dyplomacji i włączenia się Europy w ten proces. – Warto ustalić, kto konkretnie będzie reprezentował Europę – powiedział w tym miesiącu ukraiński przywódca.
Oczekuje się, że europejscy ministrowie, którzy spotykają się na Cyprze, omówią wstępne warunki ewentualnych rozmów, a także to, co Europa chciałaby osiągnąć, gdyby Wspólnota zdecydowała się na rozpoczęcie negocjacji.
– Dlaczego Zełenski prosi Europę o interwencję? Myślę, że powodem jest obawa, że USA wycofają się z negocjacji i chce utrzymać zaangażowanie Europy – powiedział agencji Reutera minister spraw zagranicznych Estonii Margus Tsahkna.

