-
Według Politico kraje Unii Europejskiej w tajemnicy przygotowują się na ryzyko śmiertelnego ataku na swoje terytorium.
-
Dyplomaci i analitycy wskazują na rosnące zagrożenie ze strony Rosji, która prowadzi coraz śmielsze działania hybrydowe.
-
Ataki hybrydowe obejmują próby hakowania, sabotażu, użycia dronów oraz inne operacje poniżej progu otwartego konfliktu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Dyplomaci, z którymi rozmawiało Politico, twierdzą, że Rosjanie „prędzej niż później” doprowadzą do ataku na państwo Unii Europejskiej, w którym będą ofiary śmiertelne. Niepokoją się, ponieważ taka agresja zmusi NATO do ostrzejszej reakcji.
– Boimy się, że w pewnym momencie zginie obywatel państwa sojuszniczego – powiedział jeden z anonimowych wysłanników Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Unia Europejska rozmawia o Rosji. Media: Rządy obawiają się tragedii
Według doniesień Politico w ostatnich tygodniach przedstawiciele 27 państw w Brukseli spotykali się w ograniczonej formule, czyli bez asystentów i z zakazem wnoszenia telefonów do sali. Z analizy wynika, że mogli dyskutować na temat planów umocnienia obrony bloku.
Powaga rozmów wzrosła po sierpniowej potencjalnej próbie zamachu na lotnisko w Lipsku. Znaleziono tam drona z ładunkiem wybuchowym. Jak informowały niemieckie media, do wybuchu nie doszło prawdopodobnie z powodu uszkodzenia zapalnika.
Unia Europejska dostrzega wzmożone cyberataki, sabotaże i inne tajne operacje na terenie całego bloku gospodarczego, które nasiliły się po inwazji Rosji na Ukrainę – podało Politico.
– Musimy być przygotowani na coś poważnego – powiedział jeden z informatorów medium. Niestety, Lipsk pokazał nam, że bardzo poważny incydent, który spowoduje wiele ofiar, nie jest wykluczony – dodał.
Dyplomaci NATO o wojnie hybrydowej. „Ofiary z pewnością się pojawią”
Inny z dyplomatów, wysłannik przy NATO, stwierdził wprost: – Biorąc pod uwagę rozległość i skalę działań Rosji, ofiary z pewnością pojawią się prędzej niż później. To czysty fart, że jeszcze nie było żadnych.
Podobnie mówiła Teija Tiilikainen, dyrektor Europejskiego Centrum Doskonalenia ds. Przeciwdziałania Zagrożeniom Hybrydowym, wskazując właśnie na ataki hybrydowe
– Jest oczywiste, że gdy Rosja używa coraz bardziej śmiercionośnych narzędzi, by testować naszą gotowość i gotowość do przeciwdziałania, w pewnym momencie będą ofiary – wyjaśniała Tiilikainen cytowana przez Politico.
Ataki hybrydowe a otwarta wojna
Ataki hybrydowe to określenie unijnych dyplomatów na działania niemilitarne i militarne prowadzone skrycie i poniżej progu formalnego konfliktu. Chodzi tu m.in. o próby hakowania ważnych systemów czy też wtargnięcia wrogich dronów w przestrzeń powietrzną danego kraju.
Wojna hybrydowa może obejmować jednocześnie kampanię dezinformacyjną, presję ekonomiczną i wspieranie grup zbrojnych, które są gotowe przeprowadzać sabotaż w określonych miejscach.
Źródło: Politico
-
„Alarmująca” sytuacja w okupowanych Oleszkach. Organy UE reagują
-
Sojusznik myśli o ponownym wstąpieniu do UE. Sikorski: Nie dać się omamić


