
Niemiecki plan odpowiada na nasilające się ataki hybrydowe Rosji
Niemieckie władze w ostatnim czasie odnotowały wzrost rosyjskiej działalności szpiegowskiej, cyberataków oraz operacji wpływu, wymierzonych w instytucje polityczne, infrastrukturę krytyczną i opinię publiczną. Politico poinformowało we wtorek 30 grudnia, że niemieccy planiści wojskowi ostrzegli, iż niedawne cyberataki, akty sabotażu oraz kampanie dezinformacyjne ze strony Rosji „mogą stanowić pierwszą salwę nowej wojny”. Tak wynika z tajnego dokumentu rządowego, do którego dotarł portal. Wnioski zostały zawarte w Operacyjnym Planie dla Niemiec (OPLAN), czyli dokumencie określającym „sposób organizacji obrony terytorium Niemiec w przypadku poważnego konfliktu zbrojnego w ramach NATO”.
„Dokument przedstawia Niemcy jako bazę operacyjną oraz korytarz tranzytowy dla wojsk NATO, który znalazłby się pod presją już na wczesnym etapie, zwłaszcza ze względu na rolę kraju jako głównego węzła przerzutu i podtrzymywania sił sojuszniczych. Liczący 24 strony dokument ma status tzw. wersji light planu, której celem jest koordynacja działań podmiotów cywilnych i wojskowych oraz określenie roli Niemiec jako państwa tranzytowego dla wojsk sojuszniczych” – opisuje Politico.
Co zawiera tajny dokument?
W scenariuszu konfliktowym Niemcy stałyby się „priorytetowym celem konwencjonalnych ataków z użyciem systemów uzbrojenia dalekiego zasięgu, wymierzonych zarówno w infrastrukturę wojskową, jak i cywilną”. Jak czytamy, OPLAN opisuje pięciofazowy model eskalacji, obejmujący etapy od wczesnego wykrywania zagrożeń i odstraszania, przez obronę narodową i zbiorową obronę NATO, aż po odbudowę po zakończeniu konfliktu. Plan zakłada także znaczne rozszerzenie roli wojsk krajowych. Dokument podkreśla też, że „liczne zadania wymagają wsparcia cywilnego„, bez którego „wdrożenie planu nie byłoby możliwe”.
Szczyt liderów koalicji chętnych w sprawie Ukrainy
Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że 6 stycznia w Paryżu obędzie się spotkanie liderów koalicji chętnych. Wcześniej nad ustaleniami planu pokojowego w Kijowie pracować będą grupy robocze. Ukraiński lider chce, aby te spotkania doprowadziły w efekcie do rozmów z udziałem amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa. Już w najbliższą sobotę (3 stycznia) w Kijowie spotkają się doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego państw koalicji chętnych. Ich robocze ustalenia zatwierdzone będą podczas rozmów wysokiego szczebla w Paryżu. Następnie doradcy spotkają się 7 stycznia. Ustalane będą również kolejne kroki w celu spotkania przywódców Europy i Stanów Zjednoczonych.
Czytaj także: „Amerykańskie wojska w Ukrainie? Zełenski przekazał nowe informacje”.
Źródła:Politico, IAR












