-
Ołeksandr Syrski, po swojej dymisji z funkcji naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy, podkreślił, że jego praca polega na prowadzeniu działań wojennych i wymienił sukcesy militarne Ukrainy w czasie swojego dowództwa.
-
W wydanym oświadczeniu generał wskazał m.in. na utworzenie Sił Systemów Bezzałogowych, wyzwolenie części ukraińskich terytoriów oraz powstrzymanie ofensyw wrogich wojsk.
-
Syrski zaznaczył, że przekazuje następcy armię przechodzącą do ofensywy i zadeklarował, że będzie służył Ukrainie bez względu na zajmowane stanowisko.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
We wtorek wieczorem prezydent Ukrainy odwołał generała Ołeksandra Syrskiego ze stanowiska naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych kraju. Pierwsze oświadczenie wojskowego pojawiło się po kilku godzinach, rankiem kolejnego dnia.
Syrski podkreślił, że dla każdego oficera największą odpowiedzialnością jest stanąć na czele armii w czasie wielkiej wojny. „Byłem świadkiem tej wojny od jej pierwszego dnia w 2014 roku, żyłem na froncie i znam wartość każdego wyzwolonego kilometra ukraińskiej ziemi” – przekazał.
Ukraina. Ołeksandr Syrski odwołany, generał wydał oświadczenie
W obszernym oświadczeniu Syrski przypomniał, że w lutym i marcu 2022 roku dowodził obroną Kijowa, a „dzięki naszym wspólnym wysiłkom stolica przetrwała”. Dodał, że tej samej wiosny udało się odeprzeć zagrożenie oblężenia Charkowa.
Generał wyliczał m.in., że dzięki ofensywie udało się wyzwolić chociażby Bałakliję, Izium i Kupiańsk, a w obwodzie donieckim zniszczona została rosyjska Grupa Wagnera.
„Objąłem dowództwo nad armią w lutym 2024 roku, w bardzo trudnym okresie. Trwała obrona Awdijwki. Nasze oddziały znajdowały się w sytuacji półotoczenia. Jednym z moich pierwszych rozkazów na tym stanowisku było zorganizowane wycofanie się z miasta” – przekazał Syrski.
Jak dodał, mimo że była to trudna decyzja, podjął ją, ponieważ kierował się głównym priorytetem, jakim było ratowanie życia ludzi. Ołeksandr Syrski przypomniał też, że potem nastąpił rok, który zmienił bieg tej wojny – powstrzymano ofensywę wroga w obwodzie charkowskim, zapobieżono natarciu w obwodzie sumskim oraz przeprowadzono ataki na obwód kurski, czym po raz pierwszy przeniesiono działania bojowe na terytorium Rosji.
Jednocześnie podkreślił, że celem nigdy nie była okupacja cudzej ziemi, a udaremnienie ofensywy okupanta i odbicie własnych terenów.
Dymisja Syrskiego. Generał podsumował dowodzenie Siłami Zbrojnymi Ukrainy
„Zmieniliśmy armię nie tylko na polu bitwy, ale także w jej podstawach. Jako pierwsi na świecie stworzyliśmy odrębny rodzaj sił zbrojnych – Siły Systemów Bezzałogowych. Rozbudowaliśmy je od pojedynczych oddziałów do systemu, który dziś daje wrogowi odczuć, że nie ma on bezpiecznych tyłów” – przekazał Ołeksandr Syrski.
„(…) To, co jeszcze niedawno było eksperymentem entuzjastów, dziś każdej nocy zestrzeliwuje to, co uważano za nie do zestrzelenia” – podkreślił w dalszej części, dodając do sukcesów ukraińskiej armii także systematyczne niszczenie jednostek rosyjskiej „floty cieni”.
Generał, wymieniając także kolejne udane akcje wojska, zaznaczył, że o części zrealizowanych operacji „nie mam prawa mówić nawet dzisiaj”. „Opowie o nich historia. Powiem tylko tyle: wróg je zapamiętał” – ocenił.
Ołeksandr Syrski: Moją pracą jest wojna
Część oświadczenia Syrski poświęcił także temu, w jakim stanie oddaje swojemu następcy Siły Zbrojne Ukrainy. Jak podkreślił, tylko w tym roku pod jego dowództwem wyzwolono 743 kilometry kwadratowe ukraińskiej ziemi, a wojsko, które dwa lata temu tylko się broniło, obecnie przechodzi do ofensywy.
„Przekazuję mojemu następcy armię, która nie tylko utrzymuje obronę, ale także znajduje się w stanie ofensywy – z inicjatywą, ze strukturą, z ludźmi, którzy wiedzą, jak pokonać wroga. I szczerze mam nadzieję, że ta ofensywa będzie kontynuowana. Wszystko do tego jest” – zaznaczył generał.
Ołeksandr Syrski podkreślił również: „Mówiłem to wcześniej i powtórzę dzisiaj: moją pracą jest wojna”. Wojskowy ocenił, że chociaż stanowiska się zmieniają, to ta zasada nie. Zadeklarował także, że niezależnie od pełnionego stanowiska, będzie służył Ukrainie aż do jej zwycięstwa.
„Przez długi czas próbowano nam wmówić, że Ukraińcy nie potrafią walczyć. Udowodniliśmy, że to nieprawda. Ukrainę broni bohaterski naród. Nasz kraj przetrwa, jeśli każdy będzie wykonywał swoje zadania z taką samą determinacją, jak robi to ukraińska armia” – zakończył swoje oświadczenie generał.
Informując we wtorek o dymisji Syrskiego, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał też, że stanowisko naczelnego dowódcy Sił Zbrojnych zajmie 43-letni Mychajło Drapaty.


