Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy w środę 29 lipca wydało komunikat dotyczący środków ostrożności dla chasydzkich pielgrzymów, którzy planują wizytę w Humaniu z okazji żydowskiego Nowego Roku Rosz ha-Szana. Święto będzie trwało od 11 do 13 września.
Chasydzi zmierzają do ukraińskiego miasta, ponieważ to właśnie tam znajduje się grób rabina Nachmana z Bracławia (Święty Syjon), który był założycielem chasydyzmu bracławskiego. Kiedy rabin żył, życzył sobie, aby jego uczniowie przebywali z nim podczas Rosz ha-Szana – poinformował izraelski niezależny think tank Israel Democracy Institute (IDI). Według jego szacunków w ciągu całego roku do Humania pielgrzymuje łącznie około 50 tysięcy osób.
Ukraina ostrzega chasydów
Ukraiński MSZ poinformował, że tegoroczne obchody święta, podobnie jak w ubiegłych latach, mogą zostać zakłócone przez rosyjskie ataki na terytorium kraju. Resort wskazał, że wojsko ostrzeliwuje rakietami miasta i społeczności oraz infrastrukturę cywilną i transportową. Działaniom tym towarzyszy „terror, sabotaż i prowokacje”, które – jak podkreśliło ministerstwo – „stwarzają realne zagrożenie dla życia i bezpieczeństwa ludzi”.
„W tej sytuacji Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy apeluje do pielgrzymów chasydzkich, którzy planują pielgrzymkę do Humania na święto Rosz ha-Szana, aby wzięli pod uwagę brak możliwości zagwarantowania pełnego bezpieczeństwa obywatelom państw obcych na terytorium Ukrainy” – napisało MSZ.
>>>>> Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) podejrzewa byłego sekretarza stanu w MSZ Ukrainy o przywłaszczenie darowizn zabranych na początku rosyjskiej inwazji w 2022 roku – pisze na Wyborcza.pl Piotr Andrusieczko. >>>>>
Chasydów czekają trudne warunki
Resort przestrzegł, że jeżeli jednak – pomimo ostrzeżeń – ktoś postanowi przyjechać do Humania, będzie musiał wziąć pod uwagę obowiązujący stan wojenny. Niesie on bowiem ze sobą ograniczenia swobody przemieszczania się, godzinę policyjną, wzmożone patrole, zakaz imprez masowych i zgromadzeń, a także „stosowanie środków przymusu wobec osób niepodporządkowujących się ustalonym ograniczeniom”.
Możliwe są też opóźnienia w transporcie i problemy ze znalezieniem schronienia z powodu braku wystarczającej liczby obiektów dla dużej liczby pielgrzymów. Przyjezdni muszą być również gotowi na problemy z otrzymaniem opieki medycznej. Ukraina obecnie nie posiada bowiem wystarczającej liczby personelu medycznego i placówek medycznych w Humaniu.


