
W skrócie
-
Wasyl Maluk zgodził się na rezygnację ze stanowiska szefa SBU po konflikcie z prezydentem Zełenskim.
-
Powodem napięć był spór o zarządzanie służbą i możliwe ujawnienie afery korupcyjnej.
-
Zełenski rozważa kandydatury dwóch generałów na nowego szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy.
Wasyl Maluk, który został mianowany przez Zełenskiego na szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, miał zgodzić się na rezygnację z pełnionej funkcji ze względu na konflikt z prezydentem. Napięcie między wspomnianą dwójką osiągnęło swój punkt kulminacyjny w sobotę, gdy szef SBU odmówił podpisania swojego listu rezygnacyjnego.
Szef SBU zgodził się podać do dymisji. Zełenski szuka zastępstwa
W miniony weekend Wołodymyr Zełenski zagroził Malukowi, że jeśli sam nie zdecyduje się ustąpić ze stanowiska i przejść do Służby Wywiadu Zewnętrznego lub Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zostanie od niego przymusowo odsunięty. Generał nie zgodził się jednak na warunki prezydenta.
Swoją decyzję uzasadnił koniecznością realizacji kilku ważnych dla bezpieczeństwa Ukrainy operacji wojskowych. Podkreślił wówczas, że rezygnacja w tak newralgicznym momencie byłaby przestępstwem.
Środowisko Maluka przypuszcza, że presja nakładana na ukraińskiego wojskowego wynika z jego udziału w ujawnieniu afery korupcyjnej w rządzie Wołodymyra Zełenskiego. Z kolei administracja prezydenta oskarża wojskowego o spiskowanie i niesubordynację wobec poleceń głowy państwa.
Jak podaje Ukraińska Prawda, w niedzielę Wasyl Maluk miał być poddawany jeszcze większym naciskom politycznym. Dowódca miał nie tylko podać się do dymisji, ale także wyrazić wdzięczność za dotychczasowe działania w ukraińskiej służbie bezpieczeństwa.
Mimo głosów poparcia znacznej części wojska i deputowanych do ukraińskiego parlamentu, Maluk uznał, że „posuwanie się do skrajności wobec prezydenta” zadziałałoby na szkodę państwa, dlatego ostatecznie ugiął się i zgodził na dymisję.
Jak czytamy, „kiedy i jak odbędzie się samo odwołanie, które wymaga głosowania Rady, zostanie ustalone w niedalekiej przyszłości”.
Medium sugeruje, że Zełenski ma już dwóch potencjalnych kandydatów na stanowisko szefa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Ostateczna bitwa rozegrać miałaby się między gen. Jewchenem Chmarą a gen. Ołeksandrem Pokładem.
Źródło: Ukraińska Prawda












