
W skrócie
-
Szef ukraińskiej dyplomacji oskarżył Węgry o „wzięcie zakładników” i kradzież gotówki przewożonej przez zatrzymanych Ukraińców, którzy jechali bankowymi samochodami na trasie Austria-Ukraina.
-
Ukraina żąda natychmiastowego uwolnienia obywateli i zwróciła się do Unii Europejskiej o ocenę działań Węgier jako bezprawnych, dotyczących wzięcia zakładników i rozboju.
-
W reakcji na wstrzymanie dostaw ropy przez rurociąg Przyjaźń Węgry i Słowacja uwolniły rezerwy strategiczne, wstrzymały dostawy na Ukrainę, a Budapeszt zapowiedział blokadę 20. pakietu sankcji UE oraz unijnej pożyczki dla Kijowa.
Szef ukraińskiej dyplomacji oświadczył, że zatrzymani Ukraińcy jechali dwoma samochodami banku na trasie Austria – Ukraina, przewożąc gotówkę w ramach regularnych przewozów.
„Mamy tu do czynienia z wzięciem ich przez Węgry za zakładników i kradzieżą pieniędzy” – ocenił Sybiha.
Ukraina oskarża Węgrów. „Żądanie natychmiastowego uwolnienia”
„Jeśli to jest ta siła, o której mówił dziś premier Viktor Orban, to jest to siła grupy przestępczej. To terroryzm państwowy i wymuszenia” – dodał, komentując zapowiedź Orbana dotyczącą wywarcia na Kijowie presji w sprawie ponownego uruchomienia rurociągu Przyjaźń, którym rosyjska ropa trafia na Węgry przez Ukrainą.
Rurociąg został pod koniec stycznia zaatakowany przez Rosję. Ukraina zapewnia, że został uszkodzony i jest remontowany. Budapeszt z kolei twierdzi, że tranzyt ropy jest celowo przez Kijów wstrzymywany, a rurociąg jest sprawny.
„Wysłaliśmy już oficjalną notę z żądaniem natychmiastowego uwolnienia naszych obywateli. Zwrócimy się również do Unii Europejskiej z prośbą o jednoznaczne zakwalifikowanie bezprawnych działań Węgier: wzięcia zakładników i rozboju” – poinformował szef MSZ Ukrainy.
Rurociąg Przyjaźń. Węgry i Słowacja bez dostaw ropy
W reakcji na wstrzymanie dostaw ropy Węgry i Słowacja – gdzie również tą drogą trafia surowiec – uwolniły swoje strategiczne rezerwy ropy i wstrzymały dostarczanie oleju napędowego na Ukrainę.
Ponadto władze w Bratysławie zawiesiły dostawy energii elektrycznej na Ukrainę, a Węgry zagroziły podjęciem podobnej decyzji. Rząd w Budapeszcie zapowiedział też, że do czasu wznowienia transportu ropy będzie blokować 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji oraz unijną pożyczkę dla Kijowa o wartości 90 mld euro.












