
-
W czerwcu w Hiszpanii odnotowano ponad tysiąc zgonów spowodowanych falą upałów, co jest ponad dwukrotnym wzrostem w porównaniu z rokiem poprzednim.
-
Ostatnie półrocze było najcieplejsze w historii pomiarów w Hiszpanii, a rekordowe temperatury rejestrowano także w Austrii, Francji, Niemczech, Polsce, Czechach, Słowacji i na Węgrzech.
-
Eksperci wskazują, że obecne fale upałów są efektem postępującego, wywołanego przez człowieka ocieplenia klimatu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Z powodu upałów w Hiszpanii zmarło co najmniej 1028 osób – poinformował tamtejszy Instytut Zdrowia Karola III. To ponad dwa razy więcej niż podczas czerwcowych upałów rok wcześniej, kiedy z tego powodu życie straciło 407 ludzi.
Ta apka mówi, kiedy będzie najgoręcej! Wypróbuj nową aplikację Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play lub App Store
Rozpalony rekord w Hiszpanii. Kolejne gorące półrocze
Minione sześć miesięcy okazało się najcieplejszymi, jakie kiedykolwiek zanotowano w Hiszpanii. Temperatury okazały się wyższe o 1,6 st. C od średniej dla tego okresu – wynika z danych opublikowanych przez agencję meteorologiczną AEMET.
„W ciągu minionych 10 lat zanotowano siedem najgorętszych pierwszych półroczy” – podkreślili hiszpańscy synoptycy we wpisie w serwisie X.
Sam zakończony właśnie czerwiec okazał się drugim najgorętszym takim miesiącem w historii Hiszpanii, ze średnimi temperaturami wyższymi o 3,2 st. C od średniej.
Nie tylko Półwysep Iberyjski zmagała się jednak z rzadko spotykanymi upałami. Historyczne rekordy gorąca notowano także w wielu miejscach Francji, a potem również w Niemczech, Polsce, Czechach, Słowacji i na Węgrzech.
Rozgrzana Europa. Historyczne wyniki w alpejskim kraju
Czerwiec był wyjątkowo gorący w praktycznie całej zachodniej i południowej Europie.
W stolicy Włoch 29 czerwca było 40,1 st. C – o 7,4 st. C więcej niż wynosi średnia temperatury z ostatniej dekady dla Rzymu tego okresu. Między 17 a 29 czerwca w tym mieście średnia maksymalna temperatura wynosiła około 38 stopni, czyli o 5,3 st. C powyżej średniej wieloletniej.
Tylko ostatniego dnia czerwca we Włoszech w ciągu doby z powodu upału życie miało stracić co najmniej 5 osób – twierdzi Światowa Organizacja Zdrowia. Informacji tej zaprzeczyło jednak ministerstwo zdrowia.
Wiadomo, że dwie osoby straciły życie na plażach: w San Salvo zmarła 77-letnia kobieta, a w Le Tonnare 84-latka zasłabła podczas kąpieli przy brzegu. Pomimo natychmiastowej reanimacji i przetransportowania jej śmigłowcem do szpitala kobieta nie przeżyła.
W rejonie Treviso z kolei zmarł 60-letni robotnik, którego ciało znaleziono przed miejscową fabryką.
Nie tylko w tradycyjnie najcieplejszych europejskich krajach padały w ostatnim czasie rekordy temperatur. Tak samo było w alpejskiej, górzystej Austrii, która doświadczyła najdłuższej w swojej historii fali upałów, z temperaturami wyższymi od wcześniejszych rekordów o średnio 1,4 st. C.
„Co znaczące, to fakt, że te czerwcowe rekordy [gorąca] nie przekroczyły poprzednich o zaledwie dziesiąte części stopnia” – podkreślił w oświadczeniu klimatolog Alexander Orlik z agencji meteorologicznej GeoSphere Austria.
W zależności od regionu temperatury na poziomie co najmniej 30 stopni Celsjusza utrzymywały się od 10 do 14 dni, na wysokościach poniżej 800 metrów nad poziomem morza.
Takie warunki w czerwcu w całym kraju nigdy przedtem nie występowały – dodał Orlik.
Roczne rekordy temperatur ustanowiono w 66 stacjach pomiarowych na terenie całego kraju.
Klimatolodzy z Imperial College w Londynie zwracają uwagę, że taka czerwcowa fala upałów jeszcze 50 lat temu nie byłaby możliwa. Organizacja meteorologiczna World Weather Attribution jako głównego winowajcę tej sytuacji wskazuje powodowane przez człowieka postępujące ocieplenie klimatu.
Źródło: AFP, Rai News












