
-
Upał we Francji w wielu miejscach przekroczył 40 stopni Celsjusza, a średnia temperatura we wtorek wyniosła 29,8 st. C.
-
Wysokie temperatury spowodowały pierwsze w tym roku poważne awarie sieci energetycznej, w tym przerwy w dostawie prądu w domu spokojnej starości.
-
Czerwone ostrzeżenia pogodowe wydano w 58 z 96 departamentów Francji. Ekstremalna fala upałów ogarnia również inne kraje Europy.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Wtorek był najgorętszym dniem w historii Francji, ze średnią temperaturą na poziomie 29,8 st. C – wynika z danych służby meteorologicznej Meteo France. To najwyższy wynik od początku pomiarów w tym kraju, czyli od 1947. Ten rezultat był o prawie pół stopnia wyższy od poprzedniego rekordu z 25 lipca 2019 i 5 sierpnia 2003 roku. W niektórych regionach było znacznie ponad 40 stopni.
Ta apka mówi, kiedy będzie najgoręcej! Wypróbuj nową aplikację Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play lub App Store
Francja się gotuje. Zaczynają się awarie
Upał opanował całą Francję, a najgoręcej jest w jej zachodniej i południowo-zachodniej części. Po raz pierwszy w tym roku próg 40 stopni we Francji przekroczono 18 czerwca w Montmorillon, gdzie zanotowano 40,2 st. C. Potem było tylko gorzej.
We wtorek doszło do zdecydowanego natężenia upałów, które w miejscowości Pissos osiągnęły pułap 44,3 st. C. W wielu miejscach były ponad 43 stopnie Celsjusza, a w łącznie 12 lokalizacjach co najmniej 40 stopni.
Z powodu ekstremalnych temperatur doszło do pierwszej poważnej awarii sieci energetycznej w tym roku. W środę rano w departamencie Finistere na północnym zachodzie około 68 tys. domów nie miało prądu. Do awarii dochodziło również w innych miejscach.
Elektryczności zabrakło między innymi w domu spokojnej starości w departamencie Vaucluse na Lazurowym Wybrzeżu. Wieczorem i w nocy oraz w środę rano nie działała tam klimatyzacja i windy. Personel pomagał rezydentom się nawadniać, spryskiwano też seniorów wodą i między innymi dzięki temu nikt nie ucierpiał.
„Dusimy się na ulicach”. Nie wiadomo, co z defiladą
W środę czerwone ostrzeżenia przed upałem objęły 58 z 96 europejskich departamentów.
Upał daje się we znaki mieszkańcom i turystom w całym kraju. Cytowany przez agencję AFP amerykański turysta John Beeler powiedział, że „odwiedzanie Paryża w takim upale to coś okropnego”:
Dusimy się na ulicach, dusimy się w metrze, dusimy się nawet w wynajętym mieszkaniu – dodał mężczyzna, który zapowiedział, że wraz z żoną planują przenieść się do hotelu z klimatyzacją.
Masowo odwoływane są imprezy pod gołym niebem, pojawiają się nawet wątpliwości, czy uda się zorganizować słynną paradę wojskową w narodowe święto Francji – 14 lipca, czyli rocznicę zburzenia Bastylii. Pytana o to rzeczniczka rządu powiedziała, że „nie wie”, czy parada nie zostanie przełożona. To może zależeć od sytuacji pogodowej w tym czasie.
W najbliższym czasie pogoda we Francji się nie poprawi. Tamtejsi synoptycy prognozują, że upały dochodzące do 40-42 stopni utrzymają się do weekendu. Od skwaru nie da się odpocząć nawet w nocy, ponieważ wtedy również będzie gorąco: do 23-28 stopni Celsjusza.
Według AFP w całej Europie łącznie ponad 94 mln osób może być narażonych na potężne upały, przekraczające 35 stopni Celsjusza. Dotyczy to przede wszystkim Francji i Hiszpanii, choć gorąc daje się we znaki również mieszkańcom innych państw.
Nieco niższe upały, nieznacznie przekraczające 30 stopni, prognozuje się dla terenów zamieszkanych przez ponad 350 mln Europejczyków – ocenia AFP.
Nie tylko Francja ma problemy. Upał się rozlewa
Fala gorąca ogarnia większe obszary południowej i zachodniej Europy. W Anglii i Walii zamknięto lub skrócono godziny zajęć w ponad 1000 szkół.
Brytyjscy synoptycy spodziewają się w środę temperatur dochodzących miejscami do 37 st. C, jednak według nich temperatura odczuwalna będzie jeszcze wyższa.
W Belgii jedna z architektonicznych ikon Brukseli, czyli zbudowany głównie ze stali słynny budynek Atomium, od środy do piątku skraca godziny otwarcia dla zwiedzających. Zarządzający obiektem chcą uniknąć działalności w najgorętszych godzinach dnia.
W najbliższych dniach najsilniejszy upał ma się rozlać nie tylko na Belgię, lecz również między innymi na sąsiednią Holandię. Tam w piątek temperatury mają być najwyższe. Z kolei w weekend temperatury na poziomie około 40 stopni Celsjusza mają się pojawić między innymi w Niemczech, Polsce, a z czasem również w Chorwacji czy na Węgrzech.
Źródło: Meteo France, AFP, „Le Parisien”, BBC












