
W skrócie
-
Sędzia Aileen Cannon na stałe zablokowała ujawnienie raportu Jacka Smitha dotyczącego przetrzymywania tajnych dokumentów przez Donalda Trumpa w rezydencji Mar-a-Lago.
-
Zakaz publikacji raportu uzasadniono „oczywistą niesprawiedliwością” i potencjalnymi „niepowetowanymi szkodami” dla byłych oskarżonych.
-
Śledztwo przeciwko Trumpowi umorzono, a raport nie zostanie ujawniony mimo starań byłego prokuratora Jacka Smitha.
Sędzia federalna Aileen Cannon na stałe zablokowała w poniedziałek ujawnienie raportu byłego prokuratora specjalnego Jacka Smitha, dotyczącego przetrzymywania tajnych dokumentów przez prezydenta USA Donalda Trumpa w rezydencji Mar-a-Lago na Florydzie.
USA. Decyzja sądu w sprawie Trumpa. Nie ujawnią raportu ze śledztwa
Cannon, nominowana na stanowisko przez Trumpa podczas jego pierwszej kadencji, przychyliła się do wniosku prezydenta oraz jego byłych współoskarżonych – kamerdynera Walta Nauty i zarządcy posiadłości Carlosa de Oliveiry.
W poniedziałkowym orzeczeniu sędzia zabroniła resortowi sprawiedliwości ujawniania, rozpowszechniania lub udostępniania komukolwiek spoza resortu jakichkolwiek informacji lub wniosków zawartych w tomie II raportu Smitha, dotyczącym sprawy przetrzymywania dokumentów niejawnych przez Trumpa po odejściu z Białego Domu.
Cannon uznała, że publikacja raportu stanowiłaby „oczywistą niesprawiedliwość” wobec byłych oskarżonych i wyrządziłaby im „niepowetowane szkody”.
Podkreśliła, że Smith działał bez prawnego umocowania, uzyskując akt oskarżenia w sprawie, która ostatecznie zakończyła się umorzeniem wszystkich zarzutów, a oskarżeni nadal korzystają z domniemania niewinności.
Prokurator chciał ujawnienia raportu. Zbierał informacje mimo umorzenia śledztwa
Śledztwo Smitha w sprawie dokumentów zostało przerwane przez Cannon w 2025 roku ze względu na uznanie przez nią, że Smith został powołany na stanowisko specjalnego prokuratora nielegalnie.
Sprawa definitywnie została zakończona po wyborczym zwycięstwie Trumpa, choć Smith miał nadzieję na przedstawienie opinii publicznej podsumowania swojego dochodzenia.
Jack Smith został mianowany prokuratorem specjalnym w 2022 roku przez ówczesnego prokuratora generalnego Merricka Garlanda po rewizji FBI w Mar-a-Lago. Prowadził dwa śledztwa: w sprawie przetrzymywania tajnych dokumentów przez Trumpa po zakończeniu pierwszej kadencji oraz w sprawie próby obalenia wyników wyborów prezydenckich z 2020 roku.
W 2023 roku wielka ława przysięgłych postawiła Trumpowi 37 zarzutów, w tym 31 z tytułu ustawy o szpiegostwie, za przewiezienie dziesiątek skrzyń z tajnymi materiałami, w tym z najwyższej kategorii tajemnicami wojskowymi i wywiadowczymi, do Mar-a-Lago i okazywanie ich osobom bez odpowiednich poświadczeń bezpieczeństwa.
Według Cannon raport Smitha – nad którym prokurator miał pracować dalej, mimo umorzenia śledztwa przeciwko Trumpowi – miał zawierać szczegółowe informacje dotyczące sprawy, które nie były wcześniej ujawniane.










