
W skrócie
-
Kamala Harris określiła administrację prezydencką Donalda Trumpa jako „najbardziej skorumpowaną, bezwzględną i niekompetentną” w historii USA.
-
Harris stwierdziła, że konflikt z Iranem to „wojna z wyboru” oraz zarzuciła Trumpowi próby odwrócenia uwagi od dokumentów Epsteina.
-
Według badania Ipsos 51 proc. Amerykanów uważa, że operacja przeciwko Iranowi nie była warta swojej ceny.
– Mamy do czynienia z najbardziej skorumpowaną, bezwzględną i niekompetentną administracją prezydencką w historii USA, kropka – powiedziała Harris w sobotę w Detroit na spotkaniu przedstawicieli Partii Demokratycznej.
– Trump wkroczył do wojny, został wciągnięty w nią przez Binajmina Netanjahu. Powiedzmy sobie to jasno. Wkroczył do wojny, której Amerykanie nie chcą, narażając na ryzyko amerykańskich żołnierzy – dodała Harris, która w ocenie mediów rozważa ubieganie się o nominację Partii Demokratycznej w następnych wyborach prezydenckich.
– Musimy zrozumieć, że jest to również (…) jego nieudolna próba odwrócenia uwagi od dokumentów Epsteina – przekonywała, odnosząc się do akt sprawy finansisty i przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina.
USA. Kamala Harris uderza w Donalda Trumpa. „Nieudolna próba odwrócenia uwagi”
Wcześniej Harris obarczyła też Trumpa winą za rosnące ceny paliw oraz powiedziała, że konflikt z Iranem to „wojna z wyboru„.
Portal Hill podkreślił, że demokraci, w tym Harris, starają się wybijać w przestrzeni publicznej problem rosnących cen paliw przed listopadowymi wyborami uzupełniającymi do Kongresu. Kwestie związane z kosztami życia są kluczowe dla wyborców.
Według badania Ipsos przeprowadzonego w pierwszej połowie kwietnia, jedynie 24 proc. Amerykanów uważa, że decyzja o podjęciu wojny przeciwko Iranowi była tego warta, biorąc pod uwagę koszty i korzyści związane z konfliktem. 51 proc. jest zdania, że operacja nie była tego warta, a 22 proc. nie ma zdania w tej sprawie.
Izrael i USA rozpoczęły 28 lutego wojnę, w której – według irańskich danych – zginęło już ponad 3,4 tys. Irańczyków. Jej konsekwencje to także m.in. wojna Izraela z Hezbollahem, tocząca się na terytorium Libanu, a także prowadzona przez Iran blokada cieśniny Ormuz, która spowodowała wzrost cen ropy naftowej na całym świecie.

