-
Departament Obrony Stanów Zjednoczonych opracowuje nową strategię nuklearną skupioną na ewentualnym konflikcie regionalnym z Chinami lub Rosją, co według ekspertów może wpłynąć na skuteczność odstraszania jądrowego.
-
Nowy plan przewiduje większe znaczenie broni taktycznej o krótszym zasięgu oraz aktualizację scenariuszy odwetowych. Wyniki prac mają zostać zaprezentowane podczas zamkniętego wydarzenia wojskowego w Nebrasce.
-
Po wygaśnięciu traktatu New START, administracja USA rozważa rozmieszczenie dodatkowej broni jądrowej i przeprowadzenie testów nuklearnych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
O planach Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych poinformowała stacja NBC News, powołując się na pięć osób zaznajomionych ze sprawą. Z ich relacji wynika, że nowa strategia ma kłaść nacisk na potencjalne użycie broni taktycznej krótszego zasięgu w przypadku wojny regionalnej.
Prace nad nową taktyką nadzoruje Elbridge Colby, czyli podsekretarz obrony do spraw politycznych Stanów Zjednoczonych, który odegrał kluczową rolę w anulowaniu pomocy wojskowej dla Ukrainy i zmianach dotyczących amerykańskiej obecności wojskowej w Europie.
W ramach nowego planu przewiduje się aktualizację wariantów odwetowego uderzenia nuklearnego, które są przedstawiane prezydentowi USA w sytuacji kryzysowej.
USA opracowują nową strategię nuklearną. W tle ewentualna wojna z Chinami lub Rosją
Według informacji, do których dotarło NBC News, celem nowej strategii jest zapobieżenie przekształceniu się wojny konwencjonalnej w wojnę jądrową, a także uniemożliwienie przeciwnikowi wykorzystania konfliktu na swoją korzyść.
Dotyczy to przede wszystkim ewentualnych wojen z Rosją i Chinami, które uważa się za głównych przeciwników USA w konfrontacji jądrowej.
Colby – jak podkreślają źródła – opowiada się przy tym za zwiększeniem roli taktycznej broni jądrowej. Stanowi to przeciwieństwo do obecnej strategii, która przewiduje użycie strategicznych środków rażenia dalekiego zasięgu w celu zniszczenia sił jądrowych przeciwnika.
Podsekretarz obrony zapewnia przy tym, że przeciwnicy i tak wiedzą, że USA są gotowe do wykorzystania broni jądrowej. Jego podejście budzi jednak niepokój wśród ekspertów, którzy uważają, że „osłabi to politykę odstraszania”, ponieważ groźba zakrojonego na szeroką skalę ataku jądrowego będzie wydawać się mniej przekonująca dla przeciwników.
Pentagon. Colby broni nowej taktyki. Eksperci mają jednak wątpliwości
NBC News podkreśla, że nowa strategia może też obniżyć gotowość bojową USA w niektórych scenariuszach, ponieważ w przypadku „nuklearnej apokalipsy” (użycia dużej ilości broni jądrowej) wojsko nie będzie odpowiednio przygotowane do podjęcia niezbędnych działań.
– Trudno wyobrazić sobie podejście, które byłoby bardziej sprzeczne ze stanowiskiem Donalda Trumpa, że „musimy ponownie uczynić nasz system odstraszania nuklearnego wielkim” – ocenił w rozmowie z NBC News informator z amerykańskiego Kongresu. Według niego prezydent USA chciałby mieć więcej możliwości w zakresie odstraszania nuklearnego, a nie mniej.
Donald Trump i urzędnicy Pentagonu podkreślali bowiem do tej pory, że Stany Zjednoczone muszą jednocześnie stawiać czoła dwóm rywalom nuklearnym, czyli Chinom i Rosji. Z tego powodu powstała lista Departamentu Obrony, która obejmuje 130 organizacji i instytucji w Chinach, Rosji i Iranie, których działalność stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA.
Colby planuje przedstawić wyniki swoich prac w środę podczas zamkniętego wydarzenia wojskowego w stanie Nebraska. Jak poinformowała NBC News, będzie po to miało miejsce podczas jego wizyty w Dowództwie Strategicznym USA (USSTRATCOM) odpowiedzialnym za siły jądrowe.
Stany Zjednoczone rozważają możliwości rozmieszczenia dodatkowej broni jądrowej
Przypomnijmy, że po wygaśnięciu w lutym 2026 roku ostatniego traktatu między Stanami Zjednoczonymi a Rosją w sprawie strategicznych broni ofensywnych New START Trump i członkowie jego administracji dali do zrozumienia, że rozważają możliwość rozmieszczenia dodatkowej broni jądrowej, a także przeprowadzenia różnego rodzaju testów nuklearnych.
Tymczasem – jak donosił „Financial Times” na początku 2024 roku – Rosja jest gotowa użyć taktycznej broni jądrowej w konwencjonalnych operacjach bojowych nie tylko w ramach odwetu, ale także w celu „rozbrojenia wroga”.
Tajne dokumenty Sił Zbrojnych Rosji wskazywały wówczas, że kryteria użycia broni jądrowej przez Kreml okazały się „znacznie łagodniejsze”, niż Moskwa kiedykolwiek publicznie przyznała.
W odróżnieniu od strategicznej broni jądrowej, skierowanej przeciwko Stanom Zjednoczonym, rosyjskie ładunki taktyczne, które mogą być dostarczane drogą lądową, samolotami oraz rakietami morskimi są przeznaczone do użycia w Europie i Azji.
Źródła: NBC News, The Moscow Times, „Financial Times”













