
W skrócie
-
Rodzina została porwana przez sześciometrową falę na kalifornijskiej plaży.
-
Ojciec dziewczynki zmarł mimo reanimacji, matce udało się przeżyć.
-
Trwają intensywne poszukiwania pięcioletniej dziewczynki. Warunki pogodowe w regionie są bardzo trudne.
Do tragedii doszło w piątek po południu, kiedy pięciolatka wraz z rodzicami przebywała na jednej z kalifornijskich plaż. Cała rodzina została wciągnięta do wody przez falę wysoką na sześć metrów.
Matce dziewczynki udało się samodzielnie wydostać z wody, ojca z kolei na brzeg wyciągnął przebywający na plaży po godzinach pracy ratownik. On też na miejscu rozpoczął resuscytację. Pięciolatki nie udało się zlokalizować.
Oboje dorosłych zostało przetransportowanych do szpitala. Jak informują California State Parks w komunikacie prasowym, stan kobiety był stabilny, lekarze stwierdzili jedynie łagodną hipotermię.
Stany Zjednoczone. Rodzina porwana przez wysoką falę w Kalifornii
39-letniego mężczyzny nie udało się jednak uratować. Lokalne służby niezwłocznie rozpoczęły poszukiwania pięcioletniej dziewczynki, musiały przerwać je jednak z powodu złej pogody i ograniczonej widoczności.
Poszukiwania wznowiono w sobotę rano. W akcję zaangażowano funkcjonariuszy z biura szeryfa, California State Parks, straż przybrzeżną oraz straż pożarną. Poszukiwania prowadzone są także z powietrza, z wykorzystaniem śmigłowca.
W Kalifornii panują trudne warunki atmosferyczne. Rozpoczęła się pora deszczowa, przynosząc gwałtowne opady deszczu oraz silny wiatr.
Źródła: The Independent, California State Parks












