
-
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth zadeklarował gotowość do ewentualnej interwencji wojskowej w Iranie, uzależniając ją od wyniku negocjacji.
-
W ostatnich tygodniach konflikt między USA a Iranem się pogłębił, o czym świadczą ruchy wojsk amerykańskich na Bliskim Wschodzie.
-
Według doniesień medialnych zarówno Stany Zjednoczone, jak i Iran deklarują gotowość do rozmów.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
– Prezydent stawia sprawę jasno od samego początku, dokładnie tak jak przed operacją „Midnight Hammer”. Iran nie będzie miał broni jądrowej. Mogą negocjować z nami na tym froncie – w przeciwnym razie mamy inne opcje – powiedział sekretarz wojny USA Pete Hegseth.
Polityk przywołał w ten sposób amerykański atak na trzy irańskie obiekty nuklearne przeprowadzony w czerwcu zeszłego roku.
USA zaatakują Iran? Hegseth: Jesteśmy więcej niż gotowi
Przedstawiciel administracji Stanów Zjednoczonych podkreślił, że atak militarny nie jest preferowaną opcją, ale nie jest niemożliwy.
– Prezydent Donald Trump nie chce iść tą drogą, ja też nie chcę iść tą drogą, ale naszym zadaniem jest być przygotowanymi i oczywiście jesteśmy więcej niż gotowi – wyjaśnił.
Hegseth podkreślił także, że „Iran ma wybór” w sprawie negocjacji. Tego samego dnia głos zabrał też sam Trump. Poinformował on, że kraj ten zaangażował się w „poważne rozmowy” ze Stanami Zjednoczonymi.
– W tej chwili mamy statki płynące do Iranu, poważne jednostki… i prowadzimy z nim rozmowy. Zobaczymy, jak to się wszystko ułoży – stwierdził.
Bliski Wschód. Napięcia na linii Iran – Stany Zjednoczone
W ostatnich tygodniach pogłębia się konflikt irańsko-amerykański. We wtorek, dzień po deklaracji Hegsetha, firma Vanguard, zajmująca się zarządzaniem ryzykiem morskim, poinformowała, że trzy irańskie okręty zbliżyły się do amerykańskiego tankowca w Cieśninie Ormuz.
Z kolei anonimowy przedstawiciel amerykańskiej administracji, na którego słowa powołała się agencja Reutera, przekazał, że amerykańskie wojsko zestrzeliło irańskiego drona, który zbliżył się do lotniskowca USA na Morzu Arabskim.
Pojawiły się także doniesienia mówiące, że Iran dąży do zmiany formatu rozmów ze Stanami Zjednoczonymi, które zostały zaplanowane na piątek. Celem ma być skupienie się wyłącznie na kwestiach nuklearnych, bez udziału krajów trzecich.
Konflikt Iran – USA. Amerykanie zestrzelili irańskiego drona
W piątek prezydent USA poinformował, że w kierunku Iranu zmierza flotylla większa od tej, która blokowała Wenezuelę.
Media informowały również, że Amerykanie wysłali na Bliski Wschód eskadrę składająca się z samolotów HC-130J Combat King II i Globemaster III, czyli maszyn wykorzystywanych w akcjach poszukiwawczo-ratowniczych.
Na Bliski Wschód oddelegowanych miało zostać także sześć samolotów EA-18G Growler wyspecjalizowanych w walce elektronicznej oraz zwalczaniu systemów obrony powietrznej.
Irańskie media informowały z kolei o ćwiczeniach w Cieśninie Ormuz z udziałem Chin i Rosji. Władze Iranu zaprzeczyły jednak tym doniesieniom. Jednocześnie obie strony deklarują gotowość do rozmów.
Źródło: Radio Wolna Europa, Reuters













