
Ursula von der Leyen w serwisie X poinformowała, że podczas spotkania omówiła kroki niezbędne do odblokowania środków UE dla Węgier. Jak zaznaczyła, pieniądze zostały wstrzymane z powodu korupcji i zastrzeżeń dotyczących praworządności.
Magyar zapowiada szybkie porozumienie z Brukselą
Przyszły premier Węgier napisał, że odblokowanie środków ma pozwolić na jak najszybszy napływ pieniędzy do kraju. Dodał też, że Unia Europejska nie stawia warunków sprzecznych z interesami narodowymi Węgier. Reuters odnotował, że podczas wizyty w Brukseli Magyar spotkał się nie tylko z von der Leyen, ale także z przewodniczącym Rady Europejskiej Antonio Costą.
Węgierskie media podkreślają, że spotkanie było jednym z pierwszych sygnałów roboczego otwarcia między nowym obozem władzy w Budapeszcie a instytucjami unijnymi. Z relacji Telexu wynika, że po stronie Magyara celem jest szybkie domknięcie politycznych ustaleń jeszcze przed formalnym objęciem pełni władzy przez nowy rząd.
„Bardzo dobra wymiana zdań z Peterem Magyarem dzisiaj w Brukseli. Omówiliśmy kroki niezbędne do odblokowania funduszy UE przeznaczonych dla Węgier, które są zamrożone z powodu korupcji i obaw o praworządność” – napisała von der Leyen na X.
W grze jest około 17 mld euro
Pod rządami Viktora Orbana Węgry utraciły dostęp do około 17 mld euro środków unijnych. Około 10 mld euro pochodzi z funduszu odbudowy po pandemii Covid-19, a termin wykorzystania tych pieniędzy upływa w sierpniu. Pozostałe około 7 mld euro to środki z wieloletniego budżetu UE przeznaczone na rozwój regionów. Reuters zwraca uwagę, że część pieniędzy z funduszu odbudowy może przepaść, jeśli porozumienie nie zostanie szybko przełożone na konkretne decyzje i reformy.
Bruksela oczekuje reform
Komisja Europejska od miesięcy uzależnia odblokowanie pieniędzy od zmian, dotyczących m.in. niezależności sądownictwa i walki z korupcją. Z dotychczasowych sygnałów nie wynika, by Bruksela rezygnowała z tych warunków. Zmienia się natomiast polityczny kontekst: po zwycięstwie Tiszy Komisja może uznawać, że nowy rząd ma większą szansę na przeprowadzenie wymaganych reform niż gabinet Orbana.
„Ustaliliśmy, że jako premier Węgier wrócę do Brukseli w tygodniu 25 maja, aby sfinalizować niezbędne porozumienie polityczne, dzięki któremu Węgry i Węgrzy będą mogli jak najszybciej otrzymać należne im fundusze UE – na kwotę liczącą kilka bilionów forintów. Chciałbym uspokoić wszystkich: Unia Europejska nie stawia żadnych warunków, które byłyby sprzeczne z narodowymi interesami Węgier” – napisał Magyar na X.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)











